Zona.Cafe
słodka strefa chilloutu

Naturalne lody, wysokiej jakości kawa i pyszne rzemieślnicze słodkości w galerii handlowej? Tak! Od tygodnia na mapie Pasażu Grunwaldzkiego możecie spotkać Zona.Cafe, w której znajdziecie wszystkie te elementy. To miejsce zdecydowanie nie idzie na łatwiznę i zrywa ze stereotypem kawiarnianej sieciówki w galerii.

Jeśli też nie wyobrażacie sobie dnia bez kawy, to zastrzyk kofeiny przyniesie wam Arabika prosto z Kenii, kawa mrożona czy latte z wysokiej jakości ziaren. Nie ma kawiarni bez lodów, a lody są nie byle jakie. Naturalne, rzemieślnicze, wykonane tylko z mrożonych owoców bez dodatku cukru, koniecznie spróbujcie sorbetu mango, który w zeszłym roku wygrał światowy konkurs na najlepszy smak.

Serniki, makaroniki, kawa – jest w czym wybierać!

Wnętrze z widokiem na Plac Grunwaldzki.

Czas na coś dla łasuchów, czekoladki i pralinki to małe dzieła sztuki tworzone przez manufakturę spod Warszawy, na które równie miło patrzeć, co je jeść. Wybór nie będzie łatwy, w ofercie ponad dwadzieścia różnych smaków, takich jak malina, marcepan, kawa czy crème brûlée zamkniętych w mini babeczkach, pralinach i serduszkach.

To jeszcze nie koniec słodkości, zza szyby uśmiechają się makaroniki we wszystkich możliwych kolorach i smakach, dostarczane przez wrocławską cukiernię artystyczną – Petits Fours. Jeśli ciągle mało wam słodyczy, skosztujcie ciast: sernika, torcika bezowego, malinowego brownie z chilli i wiele innych.

Zona kusi nie tylko słodkościami ale i samym wnętrzem. Utrzymane w szarościach i turkusie wygląda, jak wyciągnięte prosto z Instagrama. O nazwie informują dwa duże neony w obu końcach sali, co dodaje temu miejscu nowoczesności i świeżości. Wszystko to składa się w piękną kompozycję, którą w całości kupujemy!

Dzięki neonowi łatwo traficie do Zony.

Przytulne wnętrze, w którym możecie odpocząć jak zmęczycie się zakupami.