U Braci
smacznie jak u mamy

Wrocławska gastronomia coraz częściej nie kręci się tylko wokół Starego Miasta. Wcześniej pomijane dzielnice, zostają zauważone przez szefów kuchni, jedną z nich jest Kozanów. Na szczęście dla tamtejszych mieszkańców, zimą otworzyło się Bistro u Braci – być może ich nowe ulubione miejsce blisko domu. Na pewno upodobają je sobie osoby, które z jedzeniem wysokiej jakości są za pan brat.

 

Rzadka rzecz między braćmi zgoda, tymczasem Tomek i Mateusz połączyli swoje siły, by stworzyć rodzinny biznes. Jeden jest szefem kuchni, drugi zaś zajmuje się sprawami organizacyjnymi. Łączy ich wspólny cel – prowadzenie miejsca serwującego wyśmienite dania przygotowane z najlepszej jakości produktów, czyli tych sprowadzanych od lokalnych dostawców z Dolnego Śląska. Powszechnie wiadomo, że gdy rodzina żyje w zgodzie, to jej bieda nie dobodzie, dlatego menu Bistro jest bardzo bogate i nawet najwybredniejsi goście znajdą coś odpowiedniego dla siebie.

Wygodne i stylowe kanapy

Cudze chwalicie, a swego nie znacie, tą zasadą kierowali się bracia kreując kartę dań. Skomponowali ją między innymi z potraw kuchni polskiej w tak zwanej w nowoczesnej odsłonie. Kiedy ostatnio jedliście chociażby zupę szczawiową? I to taką o doskonałej gęstej konsystencji, znakomitym poziomie kwasowości, z chrupkim chipsem ziemniaczanym i rozlewającym się jajkiem w koszulce. Wzorem na wykorzystywanie sezonowych produktów jest przystawka szparagowa. Zarówno białe i zielone połączone z musem oraz galaretką rabarbarowo-jabłkową. Ostatnim kęsem chleba podzielić się z bratem trzeba, dlatego do szparagów podawana jest pszenna kromka. Wśród polskich dań głównych pojawia się perliczka z kapustą i gołąbkami, karkówka z burakiem glazurowanym lub pstrąg kłodzki z salsą verde.

Szczawiowa

Bistro u braci to nie tylko rodzinny biznes, ale też miejsce odpowiednie dla rodzin. Dlatego dla najmłodszych gości nie mogło zabraknąć makaronów i pizzy. Włoski placek z grubymi i puszystymi brzegami wypełniony jest nietypowymi składnikami. Przykładowo w Fromage, ciągnącej się od pysznych serów, tradycyjnej mozzarelli akompaniuje wędzona, a oprócz tego znajduje się w niej camembert i żurawina. Oprócz klasycznego sosu pomidorowego, pizza może być pokryta dyniowym lub śmietanowo – cheddarowym. Dla milusińskich zostały również przygotowane dziecięce porcje margherity, spaghetti z klopsami oraz kurczaczków.

Pizza Fromage

Czas i morze bez ruchu stać nie może, a na fali sławy płyną teraz burgery. Do polsko-włoskiej reprezentacji menu dołączają też przedstawiciele amerykańskiej klasyki. Aczkolwiek bracia zadbali, by ich burgery wyróżniały się od tych w pozostałych restauracjach. Wszystkie przygotowywane są na bułkach brioche i proponowane w wersji mięsnej z kurczakiem, wołowiną lub szarpaną wieprzowiną w wersji wegetariańskiej z kozim serem. Na ich tle wybija się ten z wołowiną, jego standardowe dodatki zostały zastąpione przez wyrazistą trawę morską, kolendrę i chilli, balansujący je sezam oraz słodko-słony sos teryiaki.

Burger z trawą morską

Siedząc na jednym z wygodnych krzeseł o ciemnozielonym obiciu można przyglądać się pracy kucharzy. Wzrok przyciągany jest nie tylko przez ich oddanie procesowi twórczemu, ale także przez bardzo estetycznie zaprojektowane wnętrze. Czerwona, surowa cegła łączy się z biało-szarymi kafelkami na ścianach oraz ciemnym drewnem i stalą, z których są zbudowane meble. Hebanowe zabarwienie stołów tworzy perfekcyjne tło dla harmonijnie ułożonych na talerzach dań, aż mamy ochotę zjeść je wzrokiem. Jako, że apetyt rośnie w miarę jedzenia to trudno oprzeć się deserowi czyli drożdżówce rabarbarowej z słodką kruszonką, słonym karmelem i kwaskowatymi lodami rabarbarowymi.

Równie smaczna jak piękna kompozycja

Niestety brzucha słowami się nie nakarmi, więc jeżeli ten artykuł was zachęcił, pędźcie odwiedzić Bistro u Braci!

W trakcie zimy można ogrzać się przy kominku

Bistro u Braci
ul. Dokerska 3
otwarte:
Pon. – czw. 9:00-22:00

Pt. – sob. 9:00-23:00
Niedz. 9:00-20:00