To będzie piękny weekend!
Idziemy na
Żarcie na kółkach
w Bezogródku

Kolejny zlot food trucków opanuje w ten weekend Kraków! Czas na start sezonu z Żarciem na Kółkach. Zakładajcie krótkie skarpetki i okulary słoneczne – idziemy na food trucki!

To nie pierwszy raz, kiedy ekipa Żarcia Na Kółkach wjeżdża do mieszczącego się w sąsiedztwie Błoń Bezogródka, by zaserwować klasyki street foodu oraz egzotyczne dania z odległych zakątków świata.

Co będzie jedzone? Czas na przegląd wystawców, wśród których pojawią się zarówno stali rezydenci Bezogródka, jak i przyjezdne gastrowozy.

Wszyscy doskonale znają Curry Up! Ktoś się jeszcze  uchował i nie próbował? Zacznijcie od butter chicken, a z pewnością wrócicie po więcej! Nie zapomnijcie zamówić u nich wspaniałego mango lassi. Kolejny rezydent Bezogródka, Scandalicznie Dobry Burger, zaopiekuje się tymi z Was, którzy cierpią na niedobór grillowanej wołowiny.

Mięso to nowy food truck, który koniecznie chcemy przetestować. Kuszą nas ich kanapki premium: pulled pork, pastrami i pulled duck. Idziecie z nami? Na pewno nie odmówimy sobie też proziaków z trucka Bieszczadzka AmBUSada. Tygodnik Sanocki nie może się mylić. Chcemy je jeść!

Doskonałego curry od Curry Up nigdy nie odmówimy!

The Dumplings kojarzy Wam się tylko z nazwą zespołu? Ten food truck serwuje azjatyckie dim-sumy. Zdjęcia na ich fejsie wyglądają bardzo zachęcająco, a my uwielbiamy pierożki na parze z bambusowego koszyka.

Wrocławski food truck PANCZO przyjedzie do nas z prawdziwą kuchnią meksykańską. W karcie znajdziecie burrito, tortasy i pataty.

Las Veges to coś dla wegan: w ich menu znajdziecie w 100% roślinne burgery i tortille.

Krewetkowi chłopcy z Warszawy, czyli Shrimp Boys kuszą nas owocami morza w tempurze i klasycznym fish&chips. Chętnie spróbujemy też hot dogów z food trucka SCOOBnij. Amatorzy kiełby powinni ustawić się w kolejce do Currywurst Truck. Taki street food nigdy nam się nie znudzi! Coś lżejszego? Salvation Truck to nowy food truck specjalizujący się w pastach – w ich menu królują makarony.

Syta Kura, siostra Sytego Woła (Wołu?) to truck ze stripsami i skrzydełkami kurczaka. A gdyby było Wam mało kalorii, możecie u nich dokupić jeszcze frytki belgijskie i krążki cebulowe. Skoro o frytkach mowa, na zlocie nie zabraknie chłopców-pionerów frytkomanii z Krakowa, którzy mistrzowsko podrzucają i smażą Frytki Belgijskie. Na frytki zaprasza również Ale Fryta, która jedzie do nas aż z Białej Podlaskiej. Wbrew nazwie, sugerującej wąską specjalizację, ma w swoim menu jeszcze krewetki, kalmary i stripsy z kurczaka.

Sze sze Truck łączy w swoim menu słodkie kurtosze i tłuściutkie langosze, czyli największe hity węgierskiego street foodu.

Pora na deser? Na słodko zjemy: naleśniki od What a Truck, gofry od Gofreak, lody w rożkach Jednorożek, tajskie lody z Rolls and Rolls i pączury od Mini Donuts, które najlepiej popić kawą z Bike Cafe.

Jak zwykle w przypadku zlotów Żarcia Na Kółkach – z pewnością nie zabraknie amatorów pysznego jedzenia pod chmurką, dlatego już wiecie, co robimy w weekend 14 i 15 kwietnia!

UWAGA – mamy dla was vouchery! Szczegółów szukajcie na fanpage’u Have a Bite Kraków!

Link do wydarzenia:

https://www.facebook.com/events/2148233878769869/

W tym artykule: