Kulinarne Zagłębia Warszawy. Część 2 – Francuska i okolice.

Nieszczęścia podobno chodzą parami. Na szczęście zupełnie inaczej jest z kulinarnymi przyjemnościami, które zdają się maszerować nawet tuzinami. Są w Warszawie takie miejsca, gdzie nie sposób zrobić kilku kroków niemal nie potykając się co rusz o próg kolejnej knajpy. Kiedy wewnętrznemu obżartuchowi popuścimy nieco wodze fantazji, możemy wyobrazić sobie, że spędzamy w takich okolicach cały boży dzień, zmieniając tylko lokale na kolejne posiłki, herbatki, przekąski, kawy i podwieczorki. Oto druga część naszego małego przeglądu kulinarnych zagłębi Warszawy.

www.facebook.com/handrollgo

www.facebook.com/handrollgo

Ul.Francuska i okolice  

A może zaszaleć nieco ze śniadaniem, zignorować choć raz wszystkie te pieczywa, omlety, bekony, owsianki i zacząć dzień po japońsku? Kryjąca w swym wnętrzu łososia, krewetkę w tempurze czy kurczaka tonkatsu sushi rolka z Handrolla dostarczy kopa energetycznego i obroni przed poranną, kanapkową rutyną. Chyba, że naprawdę ciężko przeżyć wam dzień bez kawałka bagiety lub jajek na sto i jeden sposobów, wtedy swe kroki skierować należy do Croque Madame. Szanownie przestrzegam, w tym miejscu czai się jednak wielka, słodka pokusa, bajeczna beza. Być może to drobny eksces, rozpracować białkową chmurę z samego rana, na szczęście jesteśmy chwilowo w świecie fantazji człowieka bez dna, nie musimy się zatem przejmować groźbą natychmiastowej wycieczki na gastrologię.

www.facebook.com/croquefrancuska

www.facebook.com/croquefrancuska

Jeśli taki scenariusz jest jednak nazbyt drastyczny nawet w wyobraźni, polecam rozsiąść się na moment w Think Love Juices, w którym dowitamiunujemy się wspaniałymi sokami i smoothies, a całe menu, od śniadań po dania główne, oparto tu jedynie na naturalnych produktach pochodzenia roślinnego. Przy mniej rygorystycznej diecie, na smaczny lunch zaprasza przytulny i skupiony na sezonowej kuchni Miąższ. Czy sama nazwa nie brzmi już odpowiednio apetycznie?

www.facebook.com/ThinkLoveJuices

www.facebook.com/ThinkLoveJuices

Jak bumerang powraca temat deserów, nic dziwnego, skoro w Lukullusie wyczarowują najlepsze ptysie w całej galaktyce. Ich degustacja niesie jednak pewne niebezpieczeństwo. Po zjedzeniu tego wypełnionego po brzegi marakujowym kremem, wszystkie inne ptysie świata mogłyby przepaść w czarnej dziurze. Fani nowoczesnych technik kulinarnych, powinni wybrać się natomiast na Zwycięzców do Nitro Lodów, gdzie z użyciem odkrycia kuchni molekularnej, ciekłego azotu, można obserwować praktyczne i przynoszące instant radość zastosowanie nauki- do przemiany świeżych składników w lody.

www.facebook.com/Kuchnia-Funkcjonalna

www.facebook.com/Kuchnia-Funkcjonalna

A co na kolację? Mieszcząca się w pięknej, przedwojennej kamienicy Kuchnia Funkconalna dba o gości skupiając się na ich indywidualnych, dietowych potrzebach oraz oczarowuje przemyślanymi daniami czerpiącymi garściami z sezonowych i lokalnych składników. Podobną polityką budowania menu szczyci się eleganckie Z57, co widać w karcie zmieniającej się wraz z dostępnością produktów u ich starannie wybranych dostawców. Przyjemności dopełni szeroka karta win. Warto wspomnieć także o Cafe Baobab, gdzie w niemal domowej atmosferze skosztujemy prawdziwej kuchni Senegalskiej, w tym intrygujących pączków z fasoli i zrelaksujemy się planszówkami.

www.facebook.com/Café-Baobab

www.facebook.com/Café-Baobab

Miło zakończyć dzień piwkiem lub drinkiem na Francuskiej Trzydzieści albo w Klubokawiarni Towarzyska, gdzie przez cały dzień przyjmą nas z otwartymi ramionami wraz z przyjaciółmi, rodziną, dzieckiem, randką, pracą i psem.

Wypatrujcie kolejnych części, w których skupimy się na bogatych kulinarnie okolicach Ząbkowskiej, Placu Wilsona i mokotowskiej ul. Dąbrowskiego.

www.facebook.com/Towarzyska

www.facebook.com/Towarzyska

www.facebook.com/francuska.trzydziesci

www.facebook.com/francuska.trzydziesci