Gdzie jeść podczas Kraków Live Music Festival? Podpowiadamy przyjezdnym!

Każdy, kto jeździ na festiwale wie, że dobrze spędzony czas przed rozpoczęciem koncertów jest gwarantem udanej zabawy. Smaczna, pożywna szama i wspaniała kawa oraz odrobina chilloutu, to letni zestaw doskonały. Powiększ go chociażby o frytki!

N’Pizza – tu liczy się picka i bąble!

Jeśli wysiadacie na Dworcu Głównym, macie dużo szczęścia. Zaraz obok, z przystanku Teatr Słowackiego odjeżdżają także festiwalowe autobusy. W okolicy jest prawdziwe zagęszczenie fajnych miejscówek, w których świetnie spędzicie czas. Od strony dworca autobusowego, polecamy zaglądnąć na ul. Rakowicką. Jest to prawdziwe kulinarne zagłębie, w najmniej napuszonym wydaniu.

Dzień warto zacząć od śniadania – sprawdź, gdzie polecamy wybrać się na śniadanie w Krakowie!

Kraków Live Music Festival – gdzie zjeść w pobliżu Dworca

W Wesoła Cafe można napić się dobrej kawy oraz zjeść lekkie śniadanie, lunch czy ciasto. Z tyłu lokalu znajduje się też fajny ogródek – można tam przesiedzieć długie godziny, zamawiając kolejne pozycje z karty. Ten lokal polecamy także osobom na dietach – w menu pozycje wegańskie, bez cukru czy bezglutenowe.

Zaru Udon w Ka Udon Bar

Niemal naprzeciwko znajduje się także Ka Udon Bar, czyli najpopularniejsze (i najlepsze) w mieście miejsce na japoński makaron (dodatkowo w wersji wege i vegan). Oprócz udonu podają boską tempurę, domowe kiszonki oraz… kawę speciality! W końcu to jeden z lokali właścicieli palarni kawy Karma.

Nieopodal znajduje się inna kawiarnia speciality – Blossom. Duże wnętrze i ogromny ogródek powinien wystarczyć przyjezdnym festiwalowiczom.

Za rogiem od niedawna znajduje się jedna z legendarnych krakowskich pizzerii – Pizza Garden serwuje nowojorskie placki uwielbiane przez lokalsów!

Koreańskie cuda

Z drugiej strony Galerii Krakowskiej (tj. tam skąd odjeżdżają autobusy), także znajdziecie kilka naprawdę dobrych adresów. Można powiedzieć, że robi się tam krakowska Mała Koea. Dosłownie metry od przystanku mieści się kanpa – SL CO, w której podzielicie się hitami koreańskiego street foodu. Dwie ulice dalej można zjeść przepyszny bibimbap z Oriental Spoon, a mijając dwoje drzwi, znajdziecie się w Mandu – królestwie azjatyckich pierożków i bułeczek bao.

Na Placu Matejki, nie więcej niż 200m od Pawiej, wegetarian karmi Glonojad. Nie jest to jedzenie z kosmosu, ale dobra i niedroga stołówka, w której zawsze i od zawsze jest pełno.

Kraków Live Music Festival – najmodniejsze miejscówki

Uczta we Wschód Barze, to zawsze prawdziwa przyjemność

Czasem nawet lokalsom ciężko ogarniać wszystko co dzieje się na tak dynamicznym gastro-rynku jak ten krakowski. Które knajpy są więc warte uwagi w tym sezonie? Mówimy o anturażu festiwalowym – skupmy się więc na luźnych miejscach. Warto sprawdzić Ramen People i Wschód Bar – to dwie azjatyckie miejscówki tych samych właścicieli, którzy robią prawdziwe cuda! W Ramenie zjecie zarówno miski mięsne, jak i wegańskie w kilkunastu odsłonach! Wschód za to serwuje najsmaczniejsze azjatyckie dania w wydaniu sharingowym w parze z naturalnym winem i koktajlami.

Naprawdę gorącym adresem jest w tej chwili MOLAM. Ta tajska kantyna ma naprawdę wiele do zaoferowania. Pokochaliśmy ich za styl, smak i jakość serwowanych potraw (uwaga! mają mało opcji wegetariańskich). W tym samym budynku, nie dalej jak dwa tygodnie temu, otworzyła się N’Pizza – to miejscówka, w której zjecie jedną z najlepszych pizz neapolitańskich w mieście, dodatkowo wszystko idzie tam w parze z bąbelkami!

Yatai Otsumami Bar. Wybór jest ogromny – kiszonki, szaszłyki, pyszne rolki, tempurka!

Można zrobić sobie także modny spacer na powoli gentryfikujące się Stare Podgórze. Kraina Nadwiślandii jest wyjątkowo urokliwa, zgubić się w niej na chwilę, to prawdziwa przyjemność. Tam aromatami i kolorami oczaruje Was Mezzalians, neapolitańską pizzę zrobi Pizzeria 00, a jedne z najpyszniejszych pierogów w Krakowie przygotowuje gruzin z Tbilisuri Pierogarnia. Obłędne żeberka z grilla Kamado zjecie w Yatai Sushi Otsumami Bar oraz wciągniecie miskę makaronu ryżowego (podawanego na sto sposobów) w obleganym Wietnamie. Może warto będzie wspiąć się na górę parkową do mocno ukrytej miejscówki Parkowa Street Food Park?

Podczas festiwalu, Instagram z chęcią przyjmie solidną porcję koloru, w postacji krakowskich bowli. Smaczne są te z Misek na Lea. O innych przeczytacie w naszym tekście >KLIK<.

Kraków Live Music Festival – ciekawe adresy

Jeśli chcecie przejść się dalej, polecamy odwiedzić kompleks Dolne Młyny (a w nim koniecznie Meat & Go), po drodze zaglądnąć do Karmy przy krupniczej, która jest naszą najstarszą kawiarnią speciality i karmi świetnym wegetariańskim jedzeniem, oraz wybrać się na spacer po najlepsze słodkości do Massolit Bakery. Pyszne lody w centrum złapać można w Donizetti, a dla fanów ultra hiper wielkich i słodkich słodkości, najlepsza będzie wizyta w Chimney Cake Bakery na lodach zamkniętych w gorących kominkowych ciastkach.

Kraków Live Music Festival – gdzie się napić?

Na koktajle w Krakowie poleca się w kółko trzy adresy – znajdziecie je wszędzie. My tym razem zaproponujemy trochę luźniejszą konwencję! Zajrzyjcie koniecznie do jedynego krakowskiego Tequila Baru – Poco Loco na Pl. Nowym. Za rogiem czai się także obłędny rum bar – Mojito Cafe.

W tym artykule: