Mamy dla Was przepis na neapolitańską pizzę prosto od Marco Ghia!

9 lutego cały świat obchodzi święto jednego z najbardziej rozpoznawalnych dań kuchni włoskiej – Międzynarodowy Dzień Pizzy! Można się spierać o początki historii płaskiego chlebka z dodatkami.  Kilka tysięcy lat temu był przygotowywany z dodatkiem ziół, czosnku oraz cebuli i przez Greków, i przez Włochów. Jednak to Włochom udało się dopracować przepis i rozsławić pizzę w wielu krajach na wszystkich kontynentach.

Ewolucję przepisu zawdzięczamy Neapolowi. Kiedyś danie dla biedaków – zwykłe ciasto chlebowe nadziewane czosnkiem, smalcem, solą morską, czasem bazylią i serem caciocavallo (dla bardziej majętnych), nabrało smaku po sprowadzeniu pomidorów z Peru do Europy. Wtedy to neapolitańscy kucharze zaczęli eksperymentować z sosem pomidorowym i odkryli jak wspaniale smakuje razem z upieczonym ciastem.

www.facebook.com/marcoghia.akw

www.facebook.com/marcoghia.akw



Pizza w błyskawicznym tempie zaczęła zdobywać popularność i prawie szturmem wzięła Stany Zjednoczone w XIX wieku dzięki emigrantom z Półwyspu Apenińskiego, którzy w tęsknocie za własną kuchnią robili pizzę w domu albo otwierali pizzerie dla szerszej publiczności.

Neapol nadal słynie z najlepszej we Włoszech pizzy. A scena wyznania miłości do pizzy przez Julię Roberts w filmie Eat Pray Love tylko utwierdziła miliony ludzi w tym przekonaniu.
Nie ma jednak jedynej, prawdziwej pizzy – istnieje kilka rodzajów włoskiej oraz pizza amerykańska. Sami Amerykanie rozróżniają u siebie co najmniej dziewięć, w zależności od regionu.

We Włoszech i włoskich pizzeriach można spotkać się z pizzą okrągłą neapolitańską (grubość ciasta nie przekracza często 3 mm), okrągłą rzymską (cieńka i bardzo chrupiąca) oraz Al taglio, pizzą na kawałki z metra. Różnią się pomiędzy sobą sposobem wyrabiania ciasta, czasem i temperaturą pieczenia oraz nawet sposoben podania (pizzę Al taglio można kupić nawet w piekarniach, zamiast pieczywa do śniadania np.). Pizza amerykańska ma grube, słodkawe ciasto i zazwyczaj jest przeładowana dodatkami, podobnie z resztą jak polskie klasyki ;)


Od 2010 roku pizza ma status tradycyjnego specjału w Unii Europejskiej, a dieta śródziemnomorska, uznawana za jedną z najzdrowszych na świecie, jest wpisana na listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Co więcej, lansowana jest teoria, która obala mit jakoby pizza była daniem tuczącym. Według specjalistów, odpowiednio zbilansowane białkiem (mozarella, mięso, ryba), warzywami i tłuszczem (oliwa z oliwek) placki chlebowe (mąka zbożowa i woda), przy rozsądnym podejściu wcale nie muszą być wykluczone z jadłospisu, nawet przez osoby będące na dietach.

www.facebook.com/marcoghia.akw

www.facebook.com/marcoghia.akw

Z okazji Światowego Dnia Pizzy mamy dla was niespodziankę.  Marco Ghia, szef warszawskiej Akademii Kulinarnej Whirlpool i ekspert kuchni włoskiej, poleca wam PRZEPIS NA PRAWDZIWIE KLASYCZNĄ, NEAPOLITAŃSKĄ PIZZĘ:

PIZZA NEAPOLITAŃSKA

Składniki:

(ciasto na 6 placków pizzy)

900 g mąki

500 g wody o temperaturze pokojowej

20 g soli

8 g świeżych drożdży piwnych (lub 4 g suchych drożdży piwnych)

Wyrabiamy wodę z 250 g mąki przez 2 minuty. Zakrywamy i zostawiamy na 30 minut – dzięki temu ciasto będzie elastyczniejsze. Po 30 minutach wracamy do wyrabiania ciasta. Dodajemy drożdże (mogą być rozpuszczone w odrobinie wody). Dodajemy 50-70 g mąki. Kiedy mąka się wchłonie, dodajemy sól i kontynuujemy dodawanie małych ilości mąki. Ugniatamy przez 15-20 minut, aż do otrzymania jednolitego ciasta. Zostawiamy na jakiś czas, po czym owijamy ją przezroczytą folią i wkładamy na noc do lodówki. Wyjmujemy ją z lodówki 30 minut przed użyciem. Kroimy ciasto na kawałki 250-300 gramowe i formujemy z nich okrągłe kulki, które zostawiamy na 5-6 godzin w hermetycznie zamykanym pojemniku (wcześniej posmarowane odrobinką oliwy).

Rozgrzewamy piekarnik do maksymalnej temperatury (250-300 stopni). Rozgniatamy ciasto, zostawiając odrobinę wyższe brzegi (powinny mieć około 2 cm). Dodajemy ulubione dodatki, po czym wkładamy pizzę do piekarnika i pieczemy przez 4-6 minut.

Smacznego!