District Saigon
Wietnamskie zamieszanie
we Wrocławiu!

Kolorowej, aromatycznej od ziół i rozgrzewającej chili oraz czosnkiem wietnamskiej kuchni mamy we Wrocławiu jak na lekarstwo. Nie bez przyczyny wkroczenie na gastro scenę nowego District Saigon wywołało już nie jedne rumieńce u tych, którzy śledzą nowości albo marzą o podróży na Daleki Wschód! 

O District Saigon mówiło się już od jakiegoś czasu w kontekście szefa kuchni, właścicieli i lokalizacji. Powoli poszczególne karty zaczęto odkrywać. Saigon przejął miejsce po zamkniętym po pierwszym lockdownie Biggy’m, za jego otwarciem stoją właściwie właściciele Iggy Pizza, a szefem kuchni został Paweł Bieganowski, znany we Wrocławiu z odpalenia i wieloletniego prowadzenia kuchni w Dinette. Szef po okresie realizowania się w formacie bistro, wyjechał na azjatyckie wakacje, z których przywiózł suweniry w postaci przepisów na wietnamski street food. Teraz śmigają w District Saigon!

#do jedzenia

Bieganowski zabierze Was smakami na wietnamskie uliczki. W menu znajdują się takie klasyki jak: rollsy, pho, banh mi, stir fry, czy curry. Idealne na przystawkę rollsy w wersji summer lub smażonej – spring, znajdą się takie z tofu, wieprzowiną, a nawet boczkiem, a to wszystko zwinięte ciasno w papier ryżowy, w towarzystwie makaronu i ziół. Pho, czyli królowa wietnamskich zup! Długo gotowany, korzenny bulion z makaronem ryżowym, ziołami i dodatkiem wołowiny (gotowaną, parzoną, w formie kulek lub wszystko na raz), kurczaka lub mielonym tofu. Nasza faworytka w zestawieniu – Banh mi: to chrupiąca bagietka z pysznym pate grzybowo-orzechowym lub drobiowo-wieprzowym, warzywami i świeżymi ziołami. Pozycja obowiązkowa dla fanów kanapek! Na większą ucztę i w myśl wspólnego jedzenia, idealne będzie goi cuon – zestaw krewetek, tofu, boczku, makaronu, warzyw i ziół, by samemu zwijać swoje rollsy w papier ryżowy! Saigon pokochają weganie! Większość dań dostępnych jest w roślinnej wersji, więc każdy znajdzie coś idealnego dla siebie. W tygodniu dostaniecie tu lunch w specjalnej cenie, a każdy z dni tygodnia to inna specjalność. 

Banh mi, czyli chrupiąca bagietka wypełniona warzywami i ziołami to absolutny hit!

Pho w gotowaną wołowiną.

#do picia

Kawa po wietnamsku idealna na deser – do dostania wersja na zimno i ciepło.

U wejścia wita nas bar z neonową gwiazdą, to tu przygotowywane są napoje. Bezalkoholowe smaki wschodu to lemoniada z liczi lub kaffirem, no i nie mogło zabraknąć kawy po wietnamsku – naparu ze skondensowanym mleczkiem na ciepło lub zimno. Przechodząc wyżej w procentowości drinków, dalej znajdziemy szprycery, wino i prosecco. Również z nutą wietnamu – kaffir spritz i lillet spritz

#o wnętrzu

Pastelowe kolory, czarna krata, drewno i zieleń roślin to składniki wystroju, które tworzą uliczny, nieco zabiegany klimat. Na końcu sali znajduje się przestronna wydawka, gdzie można podejrzeć pracę kucharzy, którzy zgotują Wam ten Saigon. Otwarta kuchnia sprawia, że słychać skwierczące woki i czuć korzenne aromaty. 

 

#wspieram gastro

Tak wyglądają uliczki Saigonu we Wrocławiu

Aktualnie, ze względu na panującą sytuację, Saigon zaprasza po odbiór wynosów (z odbiorem osobistym zniżka -10%) lub dowiezie jedzenie pod Wasze drzwi. Zamawiać możecie też za pośrednictwem aplikacji WOLT Polska. Ale to wszystko kiedyś minie, wtedy Saigon na nowo otworzy dla Was swoje kolorowe drzwi, nakarmi Was solidnie i będzie można czerpać z doznań restauracyjnych pełną parą, czuć zapachy kuchni, gwar rozmów i ten klimat! Dlatego zamawiajmy, wspierajmy i cieszmy się jedzeniem!

 

District Saigon
12:00-21:00
Kuźnicza 10
tel. 516 038 111