Czyżby Czyżyk? Kawa i ciacho na Czyżynach

Czyżyk pokazuje, że w Krakowie miejsca z dobrej jakości deserami, świetną kawą, przytulne i modne, potrzebne są nie tylko w ścisłym, turystycznym centrum, ale również w dzielnicach mniej oczywistych. Nie samym Centrum Kraków stoi!

Najwięcej krakusów mieszka w okolicach, gdzie wcale nie słychać hejnału. Właśnie tam mieści się Czyżyk – pomiędzy długimi i nieprzystępnymi rzędami bloków osiedla Avia na Czyżynach.

Od 9 nawet do 20 można zjeść śniadanko

Stolik przy oknie spodobał nam się od razu!

Prawdziwy skarb: niewielkie wnętrze, zaledwie kilka miejsc do siedzenia, wysokie krzesła w oknach (sprawdzające się zwłaszcza, gdy ktoś lubi pracować przy komputerze albo czytać) – tylko tyle i aż tyle. Wystrój jest prosty, ale przytulny.

Ekipa kawiarni Czyżyk

Gdy weszliśmy do Czyżyka, poczuliśmy się jak po przekroczeniu sąsiedzkiego progu. Łatwo zauważyć, że większa część gości to osoby, odwiedzające to miejsce regularnie – mają ulubione pozycje w karcie, znają imiona obsługi. Bo to obsługa odpowiada za świetny klimat w tym miejscu – uśmiechnięte dziewczyny, rozgadani właściciele.

Poznajcie czyżykowe dziewczyny. Od lewej: Kaja i Kiki – one zawsze zrobią Wam najlepszą kawę, Ania – właścicielka i królowa tortów oraz Sabinka – piecze dla Was na co dzień wszystkie ciacha!

Ekipa krząta się za barem, a my zachwycamy się wszystkimi słodkimi pysznościami za witryną!

 

Dobrą atmosferę czuć od razu. W Czyżyku jest więc domowo, ale też, co najważniejsze – pysznie. Trudno się więc dziwić, tym, którzy wracają tam często.

Menu w Kawiarni Czyżyk

Czego więc możemy w Czyżyku spróbować? Z pewnością warto zacząć od kawy. Dobrej jakości ziarna do parzenia zapewnia Java Coffee Roasters (w młynku ostatnio smak Gwatemali). Fani klasycznego espresso zachwycą się naturalnymi orzechowo-słodkimi nutami o odpowiedniej kwasowości i z dobrym  afterem. Oprócz kawowej klasyki, załoga Czyżyka zachwyca dobrze już znanym espresso orange ze świeżo wyciskanym sokiem z pomarańczy i podwójnym szotem espresso, ale naszym głównym zachwytem jest jedna z najbardziej Instafriendly kaw w Krakowie – Różane Latte. Ta różowa śliczność to podwójne espresso, syrop różany, sproszkowany burak, mleko, a wszystko udekorowane płatkami róż i mini bezą. Oszaleliśmy, bo nawet te malutkie beziki pieczone są na miejscu.

Spróbowaliśmy też lemoniady, bo jak nie sprawdzić tego napoju w lecie? Jest sztosem – ze świeżo wyciśniętego soku z cytryn i pomarańczy z dodatkiem cukru lub syropu smakowego (można trafić na różaną, lawendową, pomarańczową, z kwiatów pomarańczy). 

Różane Latte. Wygląda przepięknie, a smakuje jeszcze lepiej!

Espresso orange, czyli kawka na świeżo wyciskanym soku. Idealna opcja na lato!

Jeśli nie pijecie kawy, ochłodźcie się lemoniadą

W Czyżyku zawsze czeka na Was darmowa woda

W Czyżyku królują słodkości. Mogą je znać nawet Ci, którym Czyżyny są wyjątkowo nie po drodze. Kojarzycie Ciastki & Co.? Tak, okazuje się, że za tym stoją Ci sami ludzie. Tam naprawdę wszystko wygląda równie dobrze, jak smakuje! Każdy, kto uwielbia dźwięk rozpadającej się bezy Pavlovej, nie będzie zawiedziony. Już pierwsze zanurzenie w niej widelczyka przynosi satysfakcję. Nie odmawiajcie sobie też tarty mango-marakuja i oczywiście wszystkich domowych specjałów – my akurat trafiliśmy na świeżo wyciągnięte z piekarnika jagodzianki, które skradły nasze serca od pierwszego kęsa. Skusił nas też sernik z białą czekoladą i solonym karmelem (na wierzchu jagody), którego smak był bardzo dobrze zbalansowany – perfekcyjnie słodko – słony.

Na punkcie tej bezy oszaleliśmy!

Tarta Mango Marakuja

W sezonie zjecie też pyszne jagodziany

Sernik z karmelem, a do niego obowiązkowo kawa

Chociaż wydaje się to nieco ekscentryczne, trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że są na świecie tacy, którzy nie przepadają za słodkim. Ufff… Całe szczęście w Czyżyku jest też coś dla nich. Przyrządzane na miejscu (podobnie jak desery) kanapki na dobrym pieczywie ze świeżymi dodatkami, w świecie pełnym chemicznych i niezdrowych składników, smakują jak rarytas. Sery, warzywa, oliwa… Jest ich zawsze kilka rodzajów i jedyny problem, z jakim można się tu spotkać, to to, że ma się ochotę na nie wszystkie. Lub spróbować jako pierwsza, bo to, że do Czyżyka wraca się po kolejne, już sobie wyjaśniliśmy.

My wybraliśmy kanapkę Zieloną – z awokado, mozzarellą, szczypiorkiem, ogórkiem i domowym pesto. Wybór idealny na letni dzień i puste brzuchy. Kanapki są przygotowywane na bieżąco i są zupełnie słusznym śniadaniem, które syci i smakuje! Wzięliśmy też bajgla z wędzonym łososiem, kremowym serkiem w połączeniu z ogórkiem i rukolą, ale poprosiliśmy o zapakowanie na wynos, bo byliśmy idealnie najedzeni kanapką i słodkościami. Tu kolejny zachwyt, bo bajgiel ma super zróżnicowane tekstury i smak – prosta i pyszna przekąska, która sprawdza się na popołudniowego głoda. 

Kanapka Zielona jest sztosem!

Bajgiel z wędzonym łososiem, serkiem, ogórkiem i rukolą

Ważna informacja dla wszystkich lubiących spać do późna – wszystkie śniadania oraz kanapki i bajgle są serwowane przez cały dzień! 

Czyżyk to mały ptak, którego w Polsce spotkać możemy coraz rzadziej. Jest ich z każdym rokiem  mniej, a te nieliczne, skrzętnie ukrywają się przed wzrokiem turystów. Trudno oprzeć się więc wrażeniu, że jest co najmniej kilka powodów, dlaczego to ten ptaszek  patronuje uroczemu miejscu z Czyżyn. Podobieństwo z nazwą dzielnicy jest tylko jednym z nich. 

Kawiarnia Czyżyk

Adres: ul. Orlińskiego Bolesława 5

Facebook: [KLIK] 

Zdjęcia: Monika Śląska

Do Czyżyka zagląda mnóstwo ludzi mieszkających nieopodal

Na pyszne brownie lub coś dobrego na wynos

Wygląda jak niepozorny tost?

Nic bardziej mylnego! Musicie spróbować jej sami

Po słonym czas na słodkie. Do wyboru do koloru!

My wybraliśmy serniczek, bo wiadomo, że trudno mu się oprzeć

No dobra, królowa beza też wjechała

Lubicie takie kawowe eksperymenty na lato?

W pełni wegańskie jagodzianki

A były tak pyszne i maślane, że nie mogliśmy uwierzyć!