Aroy Aroy, Pinsa, Biała, La Cocotte… Nowości Saskiej Kępy

Czym przyciąga Saska Kępa? Niespiesznym tempem, sielską atmosferą, zielenią, piękną architekturą… Nic więc dziwnego, że wielu restauratorów miesiącami poluje na odpowiedni lokal pod wymarzoną restaurację lub kawiarnię. Zobaczcie, komu w ostatnich miesiącach udały się łowy!

Aroy Aroy

Ogród

Aroy Aroy, ul. Królowej Aldony 5/2

Na tyłach Francuskiej, w zacisznej ulicy Królowej Aldony, usadowiła się niepozorna knajpka specjalizująca się w tajskich smakach. Właściciele po przepisy i umiejętności wybrali się do Tajlandii, by własnymi rękoma wysiekać, wygotować i wysmażyć istotę tej kuchni. W zwięzłym menu znajdziecie niezniszczalne klasyki – żółte i zielone curry, smażony ryż lub makaron ryżowy. Warto wpaść w ciepły dzień, by powylegiwać się na leżakach w ogrodzie, popijając przez słomkę świeże mleko kokosowe wprost z łupiny. Wakacje w mieście!

Smażony ryż z zielonym curry

Smażony ryż z zielonym curry

Zielone curry

Zielone curry

Taras

Taras

Biała – zjedz i pij, ul. Francuska 2

Grupa Warszawa nie raz już udowodniła, że oprócz smacznego jedzenia i uderzających koktajli, kocha również kawał dobrej architektury. Nie dziwi więc, że na miejsce swej kolejnej inwestycji wybrana została piękna, modernistyczna willa Łepkowskich. Na razie działa przyjemnie zaaranżowany ogród, późną jesienią, po wielkim remoncie, otworem staną również wnętrza zabytkowej willi. Mimo że kuchnia zainstalowana jest na powietrzu, znajdziecie tu zestaw całkiem niebanalnych dań nowoczesnej kuchni polskiej. W ciepły wieczór koniecznie zajrzyjcie wieczorem, kiedy ogród Białej pięknie się rozświetla.

Schody na taras

Schody na taras

Ogród

Ogród

Biała kiełbasa z kaszą gryczaną i sałatka z polskich raków

Biała kiełbasa z kaszą gryczaną i sałatka z polskich raków

Biała kiełbasa

Biała kiełbasa

Beza z twarożkiem bazyliowym

Beza z twarożkiem bazyliowym

 

Pinsa, ul. Francuska 6

Jeśli nie możecie się zdecydować, czy pizzy macie już serdecznie dosyć czy może jednak wsunęlibyście gorący placuszek, wpadajcie spróbować, co do zaoferowania ma knajpka serwująca pizzy kuzynkę – pinsę. Tak tak, my też zachodziliśmy w głowę, w których różnicach i szczegółach tkwi diabeł, skoro oba placki tak do siebie podobne. Okazuje się jednak, że pinsa to dama zdecydowanie bardziej fit! Mieszanka mąki ryżowej, sojowej i pszennej skutkuje plackiem bardziej lekkostrawnym i o niższej zawartości tłuszczu. Na wierzchu znajdziecie moc włoskich serów, wędlin i innych smakołyków. Nie pożałujcie sobie deseru, bo kruche, sycylijskie cannoli grzechu warte.

Pinsa z gorgonzolą, orzechami i mortadelą

Pinsa z gorgonzolą, orzechami i mortadelą

Cannoli z kremem malinowym i białą czekoladą

Cannoli z kremem malinowym i białą czekoladą

 

La Cocote Saska, ul. Walecznych 68a

Bistro La Cocotte z Mokotowskiej przeprowadziło ekspansję – od niedawna charakterystyczne obrusy w czerwoną kratę ścielą też stoły po prawej stronie Wisły. Tak jak i w pierwszym lokalu, znajdziecie tu francuskie klasyki, jak żabie udka, wołowinę po burgundzku, królika w musztardzie czy owoce morza. A także mnóstwo świetnego, francuskiego wina z małych, rodzinnych winiarni. W tygodniu na głodnych i strudzonych czeka zawsze menu lunchowe.

https://www.facebook.com/lacocotte.saska/

https://www.facebook.com/lacocotte.saska/