Top 6! Najlepszy hummus w Krakowie

Kilka lat temu zupełnie nieznany, dzisiaj znajduje się w menu co drugiego lokalu. Trafił nie tylko na stoły wegańskich knajpek, ale pojawia się także jako dodatek do dań w eleganckich restauracjach. W Polsce znajdziemy kilka miejsc, w których odgrywa pierwsze skrzypce. Zdrowy, lekki i pyszny – hummus!

Wydawać by się mogło, że pasta z ciecierzycy, to pasta z ciecierzycy, po co więc jakiś ranking? Jednak z hummusem jest trochę jak z naszymi pierogami. To subtelne różnice sprawiają, że jeden smakuje jak niebo, a o innym szybko zapominamy. Zależnie od rodzaju i kraju pochodzenia tahiny, ilości cytryny, cznosnku czy kuminu, a także dodatków, na naszym talerzu mogą wylądować zupełnie różnie smakujące potrawy.

img_0634-kopia

Hummusija czasami nietuzinkowo

Oczywiście najbardziej znanym, a zarazem najlepszym hummusem w Krakowie (nie tylko według nas), jest ten, którym możemy się objadać w Hummus Amamamusi, a także od niedawna w Rannym Ptaszku. Kasia i Bart kręcą swoje złoto z ciecierzycy już ponad 5 lat i to oni są częściowo odpowiedzialni za to, że prawie każdy mieszkaniec naszego miasta wie, czym jest hummus. Na najwyższe wyróżnienie zasługują również dodatki dodawane do pasty – pieczona dynia, karmelizowana cebula, pikle jalapeno czy suszone pomidory. Jedzenie tam to prawdziwa przyjemność i uczta dla oczu oraz serca. Przy Meiselsa hummus jest perfekcyjnie doprawiony (czy to ta Libańska tahina?), jednak niezmiennie delikatny w smaku.

Jeżeli szukacie bardziej zdecydowanych smaków, powinniście spróbować wybornego hummusu w Chederze. Ten, bardziej inspirowany smakami Izraela, jest bardzo gęsty, delikatnie gorzkawy od sezamu (w izraelskim hummusie często jest tyle samo tahiny co ciecierzycy) i dość kwaśny. Sezonowy – posypany warzywami, czy klasycznie z samą ciecierzycą, zawsze bardzo nas cieszy.

Innym miejscem, które swojego czasu stało za szeroką rozpoznawalnością hummusu jest Hamsa. Kto jeszcze pamięta kolejki z Najedzonych, po malutkie słoiczki pełne zdrowej pasty? Do dzisiaj można ją zjeść w cudownym ogródku przy ulicy Miodowej. Ten hummus jest pyszny i mocno czosnkowy – pamiętajcie, bo może być prawdziwym #moodkillerem na pierwszej randce.

Na koniec chcieliśmy wyróżnić trzy malutkie miejsca, które chociaż nie specjalizują się w kręceniu hummusu, jednak mają go w swojej ofercie i ciągle smakuje świetnie! Jeżeli chcecie spróbować różnych przekąsek podanych obok miseczki hummusu, zajrzyjcie do Mazaya Falafel, Szalom Falafel lub kultowego już Sami Am Am. Na pewno nie będziecie zawiedzeni!

W tym artykule: