TOP 9 Śniadania we Wrocławiu – to tutaj dobrze zaczniesz dzień!

Pomyśleć, że jeszcze dwa lata temu jedzenie śniadań na mieście było we Wrocławiu egzotyką, powiewem wielkiego świata, w którym mieszczuch zaczyna swój dzień w rytm budzącej się ze snu metropolii. Były luksusem, kojarzyły się z białymi kołnierzykami i krawatem oraz w wypadku pań, z czerwoną szminką. Na szczęście sytuacja śniadaniowa we Wrocławiu się unormowała, a pierwszy posiłek dnia stał się bardziej powszechny, bo i oferta tych zaczęła być dostępna w wielu punktach miasta, konkurencyjna i przede wszystkim smaczna. W związku z tym robimy przegląd dziewięciu miejsc, w których polecamy się stołować do południa.

central cafe wrocław9

Bajgle, bajgle, wszędzie bajgle, czyli Central Cafe

#Central Cafe

Jednym z pierwszych miejsc otwierających erę śniadaniowni było Central Cafe, które konsekwentnie od kilku lat realizuje swój plan na najlepsze bajgle w tym mieście. Naście opcji okrągłych bułek z dziurką i autorskim wypełnieniem, do tego fajna kawa i kilka pomysłowych napoi (np. napar z tymiankiem i śliwkami) lub pancakes z bekonem i syropem klonowym, a może i owsianka tak wygląda tutaj śniadaniowa rzeczywistość. Gdybyśmy zasiedzieli się tutaj dłużej albo potraktowali Central Cafe jako przerywnik w późniejszej porze dnia – zdecydowanie warto zainteresować się tutejszymi deserami.

#Charlotte

Jednym z miejsc, które na swoje barki wzięło misję nauczenia wrocławian jedzenia śniadań na mieście było warszawskie Charlotte. To ono w 2015 przywiozło do Wrocławia croissanty i croque madame, a także rytuał picia prosecco przed 12.00. Charlotte równie konsekwentnie realizuje swój pomysł na paryskie bistro, w którym od rana kupić możecie świeże pieczywo, zjeść tutejsze marmolady, kanapki na gorąco, sałatki i wytrawne tarty.

di

facebook.com/di.cafedeli

#di i Dinette

W tym pierwszym okresie wrocławskich śniadań, wielką trójcę, wraz z wcześniej wymienionymi, tworzyło również di, młodsza siostra Dinette Sky Tower. Niecały rok temu dołączyło do niego Dinette na Placu Teatralnym, w którym oferta śniadaniowa oparta na formule di, również zagościła. Znajdziecie u nich pieczywo wypiekane w tutejszej piekarni, opcje śniadań inspirowanych śniadaniami z całego świata, bajgle, dania z jajkami oraz specjalność lokalu – dinettki – małe kanapeczki z różnorodnymi dodatkami.

DSC_5432

jajka po benedyktyńsku w Restauracji Monopol

#Hotel Monopol

Jeśli od rana chcecie poczuć się naprawdę po królewsku wybierzcie opcję spędzenia tego czasu na śniadaniu w restauracji Hotelu Monopol. W ich bufecie znajdziecie wyselekcjonowanie pozycje regionalnych i dobrych jakościowo produktów, a do tego śniadaniową kartę dań, która zostanie przygotowana na Wasze zamówienie, a w niej: jajecznica, jajka na miękko, po benedyktyńsku, sadzone, omlet, naleśniki, pancakes i tosty z wybranymi dodatkami, także w opcji z bezglutenowym pieczywem. Do śniadania tutaj poleca się kieliszek Szampana Billecart Salmon Brut Reserve. Śniadania są tu serwowane od poniedziałku do piątku między 6:30 i 10:00, a w soboty i niedziele od 7:30 do 10:30. Całkowity koszt śniadania to 70 zł.

 

 

artboard-10

Precle i musztarda z brzeczką to symbole Conceptu Stu Mostów

#Concept Stu Mostów

Nową gwardię śniadaniowej ofensywy zasilił niecały rok temu Concept Stu Mostów. Nowe dziecko Browaru Stu Mostów – żyje dzięki Browarowi (część produktów dostępnych w Concepcie powstaje z produktów ubocznych procesu warzenia piwa) i obok Browaru. Wyjątkowe miejsce będące pracownią rzemieślników – kucharz, piekarza, serowara, których efekty pracy możecie spożyć na miejscu lub zabrać do domu. Zjecie tutaj ogromne kanapki wypakowane świetnymi polskimi produktami – mięsem, twarogami, grzybami, warzywami, sosami, kiełbaski, precle na piwie, czy słodkie placuszki. Wszystko popijamy kawą od Czarnego Deszczu lub robimy trzy kroki i od 12.00 to samo działanie podejmujemy z piwem w Browarowym pubie.

wkontakcie2

Królestwo miseczek – w kontakcie

#w kontakcie

Prosto znaczy najlepiej – zdaje się być głównym mottem przytulnej miejscówki, która w tamto lato przycupnęła sobie na ul. Polaka. Mowa oczywiście o w kontakcie posiadającym jedno z najkrótszych menu w mieście – hummus, pasty warzywne, sery, szakszuka, owsianka i napoje. Trzy pierwsze pozycje rotują i urozmaicane są dodatkami, a mi od kilku miesięcy zdaje się, że te ich śniadania, a często i obiady, podwieczorki i kolacje nigdy się nie znudzą.

pomiedzy

Szakszuka w Pomiędzy

#Pomiędzy

Najnowszą erę wrocławskich śniadań otwiera Pomiędzy, które wystartowało na Nadodrzu pod koniec 2016 roku. W ich ofercie śniadaniowej znajdziecie: maślaną bułkę z bekonem, jajkiem sadzonym i dodatkami, jajecznicę, szakszukę z awokado lub salami, pancakes wytrawne i słodkie. Do tego czeka Was naprawdę dobra atmosfera, aż chce się żyć od rana!

ekobazar

EkoBAzarowe wytrawne gofry

#EkoBazar Wrocław

Do śniadaniowej mapy Wrocławia w tym roku dołącza EkoBazar, w którym od miesiąca działa EkoBistro, w każdą sobotę zapraszające w swe progi i serwujące 2-3 opcje śniadaniowe. Zwykle znajdziecie wśród nich gofry, także w wersji wytrawnej. Na miejscu wyciskane są soki z ekologicznych warzyw i owoców. W EkoBistro możecie również przygotować sobie śniadanie z produktów zakupionych u ekologicznych wystawców, którzy zjeżdżają się na Tęczową w każdą sobotę. EkoBazar zapowiada, że od kwietnia ruszają tutaj śniadania z szefami kuchni – to może być ciekawe!

folgujemy

Śniadanie na trawie w Folgujemy

#Folgujemy

Śniadania w życiu Folgujemy stanowią część cyklu dziennego tej nowej restauracji. Możecie zjeść tutaj wytrawne opcje w postaci: jajecznego wrapa, jajecznicy ze szczypiorkiem, ziołowego pieczywa w jajku, szakszuki lub w wersji na słodko: owsianki, granoli lub bezglutenowych gofrów. Śniadania tutaj nie przekraczają 13 zł, a do wybranego możecie zamówić kawę lub herbatę za 6 zł.

#UWAGA KONKURS

Aby krzewić kulturę wrocławskich miejskich śniadań postanowiliśmy wraz z w kontakcie przygotować dla Was konkurs, w którym do wygrania:

6 zaproszeń o wartości 50 zł każde do wykorzystania w kontakcie  

Co trzeba zrobić?

W komentarzach pod postem z linkiem do tego artykułu, który umieściliśmy na naszym Facebooku Have a Bite Wrocław, wrzućcie zdjęcia, na których możemy zobaczyć, czy i jak bardzo lubicie śniadania. Najbardziej kreatywne nagrodzimy zaproszeniami do w kontakcie. Konkurs trwa do 31 marca.