Pairing piwa z jedzeniem – takie kombinacje we wrześniu w Miejscówce!

Stare Podgórze to teraz jedna z najfajniejszych dzielnic Krakowa. Kawałek od Rynku, tuż przy gwarnym Kazimierzu, ale jednak trochę na uboczu, po drugiej stronie Wisły. Z pięknym widokiem i z coraz lepszym jedzeniem. No i z pierwszą kraftownią w tej części miasta. Wiecie o kim mowa?

No oczywiście o Miejscówce! Grzesiek i Marcin oswajają Podgórze już od dwóch lat i idzie im to świetnie. Pisaliśmy o nich i ich historii rok temu, możecie przeczytać tutaj: KLIK, a dziś powiemy wam o kilku zmianach i nowych pomysłach. A idzie pyszne!

Jednak jeśli jeszcze nie zawędrowaliście w te strony, opowiemy pokrótce jak tam jest. A jest bardzo prosto i przyjemnie – wpadasz, zamawiasz piwko i kanapkę, siadasz przy barze i możesz się dowiedzieć, co tam nowego w świecie polskich kraftów. Chłopaki potrafią gadać o tym godzinami, bo zajawka to zdecydowanie to, co nimi kieruje. I to się czuje! A, że zajawkowicze przyciągają zajawkowiczów, to tak powstała kooperacja z Browarem Trzech Kumpli – jednym z najfajniejszych polskich browarów, który podchodzi do tematu piw z ogromną pasją. Jest to projekt Piotrka Sosina, do którego później dołączył jego team. Otwarcie mówią, że warzą co lubią, a miłośnicy kraftów, naprawdę lubią efekty tego warzenia. Mimo tego, że są browarem lotnym i bywają to tu, to tam, piwo robią bardzo konsekwentnie i trzymają wysoki poziom. Podobnie jest z chłopakami, ich kanapkami i fanami ich kanapek. Już chyba rozumiecie, dlaczego zostali partnerami!

Chłopaki tworzą Miejscówkę od początku!

Na tej tablicy ciągle pojawia się coś nowego

Kumple w Miejscówce zajmują aż osiem kranów, z których możecie spróbować bardzo różnych piwek. Od flagowej i uwielbianej przez niemalże wszystkich wheat ipy, o uroczej nazwie Pan IPAni, przez pysznego, lekkiego i orzeźwiającego amerykańskiego MVPilsa, świeżutko uwarzoną, mocno owocową contemporary ipę Misty, bananowo-cytrusowego Weizena, do naprawdę ciężkich głębokich smaków, dla prawdziwych koneserów ciemnych piw, jakimi są imperialny porter bałtycki Ragnar, black ipa Blackcyl, czy nie taki głupi w smaku, bo pełen kawowo-czekoladowych aromatów, ich pierwszy russian imperial stout, o przewrotnej nazwie Idiota.

Nie tylko krany!

W Miejscówce jest piwerek do wyboru do koloru ;)

Którą losujecie?

Kanapka i piwero – duet jak marzenie

Wiecie już, że na Podgórzu można dobrze zjeść, i że można też dobrze się napić, ale jeszcze nie wiecie, co przyniesie wrzesień!

O wine pairingu mówi się ostatnimi czasy całkiem dużo. A co z beer pairingiem? Czy warto zwracać uwagę na rodzaj piwa i czym sugerować się w ich doborze? Nie jest to tak popularna praktyka, jednak gdy zaczynamy testować, okazuje się, że jedne podkreślają smak wołowiny, inne idealnie pasują do wieprzowiny, a jeszcze inne są świetne do warzyw. W Miejscówce znajdziecie takie krótkie piwodniki, stworzone właśnie przez Browar Trzech Kumpli, w których jest kilka porad odnośnie parowania piwka z jedzeniem. I to jest naprawdę super! A my w związku z nadchodzącymi weekendowymi wydarzeniami, o trafnej nazwie – Kombinacje, które będą polegały właśnie na parowaniu, opowiemy Wam o trzech topowych kanapkach i wybranych przez chłopaków krafcikach!

Kubańska i Happy Days

Zacznijmy od absolutnego klasyka, czyli Kanapki kubańskiej. 200 gram karczku wieprzowego, gotowana szynka, ser szwajcarski, pikle i musztarda. To brzmi jak prawdziwy food porn, i taki właśnie jest! Ta kanapka to sztos, więc potrzebuje do pary prawdziwego sztosa. Dlatego idzie w parze ze zupełną nowością. Z piwkiem, którego pewnie nie mieliście jeszcze okazji spróbować, czyli z Happy Days (super light hoppy pale ale). Jest intensywne w smaku, ale uwaga, ma tylko 1,3% alkoholu. To strzał w dziesiątkę dla wszystkich tych, którzy lubią krafty, ale rezygnują z nich, bo nierzadko okazują się być zbyt ciężkie. Dla fanów mocniejszego piwa, świetnie będzie pasowała ipa sezonowa, jaką jest Piece of cake. Mandarynki, grejpfruty i jagody, a do tego śmiała cytrusowa goryczka – ideał! No i wiadomo, Pils! Do klasyki zawsze pasuje klasyka!

Do Cheesesteaka pasują ciemne piwa

Kolejną idealną parą będzie kanapka Cheesesteak z polędwicą wołową, cebulą, papryką i pieczarkami i Blackcyl, czyli black india pale ale, który jest pełen aromatów żywicznych, grejpfrutowych i ziołowych. Brzmi jak dobry partner dla kawałka pysznej polędwicy wołowej, prawda? Z jednej strony wytrawny, z drugiej cytrusowy i dość tropikalny. Łączenie wołowiny z ciemnymi piwami to generalnie bardzo dobry pomysł, także oprócz Blakcyla, świetnie sprawdzi się wspomniany już przez nas Idiota (russian imperial stout), czy Ragnar (imperial baltic porter).

PRO TIP: Pamiętajcie, że w Miejscówce da się zamawiać piwka w ilościach degustacyjnych, także możecie w trakcie jedzenia szukać swojego ideału!

Nutty Pork połączono z klasykiem – PanIPAni

Na koniec Nutty pork, czyli marynowany schab, aioli miodowe, cheddar, por, kiełki i orzechy nerkowca. Przepyszna kanapka, która potrzebuje czegoś równie pysznego, co nie przykryje jej smaku. Została więc połączona z tą cudną owocową ipką, o której pisaliśmy wcześniej. Tak, Nutty pork i Pan IPAni. Cytrusy, gruszka, mango i nuty kwiatowe, a na finiszu trochę goryczki. To zdecydowanie będzie perfect match!

Na koniec zdradzimy wam sekret. Dzięki temu, że Miejscówka jest lokalem patronackim Browaru Trzech Kumpli, zawsze jako pierwsi dostają najnowsze piwa i często organizują ich premiery. Także jeśli czekacie na jakieś z niecierpliwością, to już wiecie gdzie go szukać! A jeśli macie jakieś plany na weekend, poważnie je rozważcie, bo szykuje się pyszne wydarzenie!

Co? Miejscówka

Gdzie? Józefińska 4

Link do FB:
https://www.facebook.com/miejscowka.eu/

Link do wydarzenia:
https://www.facebook.com/events/252379482082529/

W tym artykule: