Oda Bistro
nowe gorące miejsce na Nadodrzu!

Choć działają od niecałych dwóch tygodni, to zdążyli nieźle zamieszać we wrocławskiej gastronomii, dlatego nie czekamy dłużej i dziś donosimy Wam o nowym Oda Bistro, które otworzyło się pod znanym z wcześniejszych gastro projektów (Dobra Karma, Od Koochni) adresem – Cybulskiego 17. O tym, co, jak i kiedy zjecie w tej klimatycznej miejscówce na Nadodrzu przeczytajcie poniżej!

Ekipa Ody Bistro

Za koncept Ody Bistro odpowiadają cztery osoby – Gosia Miszczuk, Adrian Bęben, Beata Ługowska i Iza Iskierka – które na gastronomii zjadły zęby. Nie jedno smakowli i razem mają kilkudziesięcioletnie doświadczenie w pracach na każdym stanowisku ważnym dla restauracji, baru, czy kawiarni. Na szczęście pobierając nauki nie odpuszczali marzeń o własnym miejscu, w którym będzie im najlepiej na świecie. Podobnie i Wy możecie poczuć się u nich, bo Oda to doświadczona gościnność i młodzieńcza pasja – to co najważniejsze w gastronomii!

danie w karcie nazwane: Grzyby

danie w karcie nazwane: Kaczka i Kurczak

Oda przez cały tydzień, poza wtorkami (błyskotliwe ustępstwo od wrocławskiego zwyczaju wolnych gastronomicznych poniedziałków) karmi krótką kartą menu, w której znajdziecie dania pierwsze (potraktujcie jako przystawki), drugie i desery przygotowane z lokalnych składników. Ich receptury mają swoje korzenie w polskiej kuchni, regionalnych daniach, czy smakach wyniesionych z rodzinnych tradycji. Ale zapewniamy, że nie będziecie się tu nudzić, bo powyższe inspiracje przefiltrowane przez młode głowy zaskoczą Was ciekawymi pomysłami na połączenia smaków, tekstur, cieszącymi oko formami, a jakość kulinarnego doświadczenia w stosunku do ceny zakończy Waszą wizytę miłym poczuciem dobrze wydanych pieniędzy.

Szef kuchni Adrian Bęben i Beata Ługowska – można ich podglądać w otwartej kuchni

Jeśli zjedlibyście już wszystko z menu a la carte, które bez regularność – kierując się zasadą dostępności najlepszych sezonowych produktów – zmienia się przynajmniej raz w tygodniu oferując jedną-dwie nowości, to pamiętajcie, że od poniedziałku do piątku w Odzie między 13:00 i 17:00 serwowany jest lunch złożony z trzech dań. A gdybyście w Odzie z różnych powodów bywali rzadko i chcieli wtedy posmakować jak najwięcej – kuchnia zaserwuje Wam menu degustacyjne 3 (50zł) lub 5-daniowe (90zł).

Oda opiera swoją kartę na produktach od lokalnych i niszowych gospodarzy i producentów, zjecie tu m.in.: sery z Malinowej Zagrody, Polskie Steki, mikro zieleninę od Siejemy, wieprzowinę od Nowicki Naturalnie, pstrągi z Kotliny Kłodzkiej. Już za chwilę bistro otworzy również swoją kolekcję win i zaprosi na wydarzenia, które poszerzą Waszą wiedzę na temat małych winnic, naturalnych, biodynamicznych butelek i łączenia ich z jedzeniem.

Trochę nadodrzańsko

trochę skandynawsko

Jeśli lubicie wnętrza, w których Wasza uwaga skupiona jest na daniach, a wystrój tworzy niezobowiązujące tło – pokochacie Ode za skandynawskie umiłowanie do bieli, czerni i szarości. Jednocześnie daleko tu do chodu i surowości, bo Oda jako kolejna wrocławska reprezentantka neobistro łączy w sobie to, co wyszukane, nowatorskie, na specjalne okazje, z tym, co komfortowe, odwołujące się do przeszłości i dające dużo przyjemności z doświadczania.

Oda Bistro
ul. Cybulskiego 17/1a
pon, śr, czw, sb 13:00-22:00, pt 13:00-23:00, nd 13:00-21:00

https://www.facebook.com/odabistro/

fot. Monika Szeffler

danie w karcie nazwane: Ziemniak

danie w karcie nazwane: Wieprzowina

danie w karcie nazwane: Jeżyna

danie w karcie nazwane: Kukurydza