Najlepszy street food w Warszawie? Top miejsc, w których musisz zjeść!

Nie wiem jak działa wasz ciąg skojarzeń, mój od ulicznego jedzenia biegnie wprost w objęcia pocieszającego comfort foodu. Pewnie dlatego, że zazwyczaj można pogapić się na pracę kuchni, na buchający z palników ogień, mieszanie w garze, zwijanie rolek, wsłuchać w skwierczenie składników na patelni, szum blendera, siekaninę-krajaninę. A czasem nawet pogadać z kucharzami! Później, najczęściej łapami, rwąc, zagarniając, mocząc w sosie, wgryźć się w pełne dodatków smakołyki. W dodatku cała ta dobroć dostępna jest w miarę szybko, na coraz lepszych składnikach i w stroju absolutnie dowolnym. Czy można nie kochać street foodu? Polecamy nasze ulubione, stacjonarne miejsca z ulicznymi przysmakami!

Pij Herbatę

Pij Herbatę


Pij herbatę
, ul. Chmielna 10

Zwyczaj picia perłowej herbaty, znanej u nas jako bubble tea, wywodzi się z pięknego Tajwanu. Stamtąd też statkami przybywa do uroczego lokaliku na Chmielnej cały asortyment: liściaste herbaty oolong, zielona jaśminowa, czarna assam oraz stado dodatków: czarnych kulek tapioki, owocowych żelek i pękających jak kawior, barwnych kulek z sokiem. Do tego dobiera się sezonowe owoce, bazowy smak czy mleko i milion razy zdrowszy, bardziej orzeźwiający zamiennik sklepowych ice tea gotowy.

Flagowe danie - polędwica z dorsza atlantyckiego.

Flagowe danie – polędwica z dorsza atlantyckiego

Pik’s Fish and Chips, ul. Grójecka 17b

Zanim właścicielki otworzyły swój rodzinny biznes, aby lepiej poznać morskie specjały, założyły sklep rybny. Zdobyte wówczas kontakty i wiedzę wykorzystują teraz we własnej smażalni na Ochocie. Dostawy ryb odbywają się codziennie, oprócz stale obecnych w menu krewetek, kalmarów i polędwicy z dorsza atlantyckiego, skosztujecie tu również „zdobyczy dnia”, czyli upolowanej rano przez dostawcę ryby deluxe: gładzicy, karmazyna, śledzia, halibuta… Rozglądajcie się za sezonowymi daniami, rybnymi zupami czy makaronami z krewetkami, pycha!

Kanapka Texas, bataty i skrzydełka mango habanero

Fat Cat Chicken Spot 

FAT CAT CHICKEN SPOT, ul. Wilcza 26

Traktowany jak kulinarny banał kurczak powraca w blasku chwały! Oczywiście w swoim najlepszym wcieleniu, bo kurczaki sprowadza się do Fat Cata z odpowiedzialnego gospodarstwa. Obiecujemy zero nudy i smutnych, suchych kawałków, bo kocury długo mruczały nad recepturami. Soczystego kurczaka otacza ponadto bogaty dwór dodatków: z pazurem skomponowanych sals, pieczonych plastrów batata czy frytek. Są też pełne smakołyków i ziół sałaty oraz bardzo miłe podniebieniu kanapki.

Pogromcy Meatów

Pogromcy Meatów, ul. Koszykowa 1

Cud, mięsista kanapka zastąpi z powodzeniem solidne danie główne, znam jednak i takich, którzy kanapkową dokładkę stawiają ponad deser. Pogromcy ze smakiem uczą szacunku do mięsa, zarówno jego bezbłędnym przygotowaniem, jak i szerzeniem podrobowej propagandy, np. swymi wybitnymi, maślanymi ozorami czy okazjonalnymi żołądkami (błagamy o orientalne, kurze żołądki w ofercie stałej!) czy wątróbką. Po prostu fajerwerki dopieszczonego dodatkami smaku.

Handroll

Handroll

Handroll, ul. Francuska 32, ul. Hoża 54, ul. Oboźna 11

Sushi z salonów wyszło na leżaki, do parków, na spacery i nad Wisłę. Zgrabne rolki zaspokoją zdrowo poranny głód zamiast kanapki czy jajecznicy, zapewnią szybki dopływ dobrej kalorii w razie energetycznego manko w organizmie. Plus to, co liczy się w życiu najbardziej, bogate wnętrze: do wyboru zawsze kilka propozycji, np. kurczak tonkatsu, krewetkowa tempura, pieczony łosoś, specjalne odmiany sezonowe i podbijające smak sosy.

https://www.facebook.com/bekefwarsaw/

https://www.facebook.com/bekefwarsaw/

BeKeF, ul. Hoża 40

Jeden z naszych ulubionych hummusów w mieście odznacza się intensywnie sezamowym smakiem, gęstą konsystencją, apetycznie kremową barwą. Atrakcyjności dodają mu także idealnie przyrządzone falafele. Moc warzywnych surówek, sałatek, dodatków, doskonale przełamuje smak cieciorkowej pasty. Gigantyczną, skomponowaną według własnego gustu, sałatkę z falafelem moglibyśmy wcinać codziennie! Najlepiej zgarnąć znajomych i złożyć tu wielką, całkowicie koszerną ucztę z kilku porcji wybranych różności.

Okienko

Okienko

Okienko, ul. Polna 22

Nawet jeśli zdarza się nam mędzić, że frytki się już przejadły, ą i ę, ryż i kaszę preferujemy, to i tak w okolicach Oleandrów i Polnej z czułością myślimy o tych pysznie kremowych w środku i wysmażonych na chrupiące złoto ziemniaczkach z Okienka. Bo czyż nie przyjemnie przycupnąć na krawężniku albo porwać torbę frytek na wycieczkę i wsunąć wszystkie w akompaniamencie pomruków zadowolenia, zanurzając fryty po kolei w super smacznych sosach. Uwielbiamy te pikantne. Mają też sosy wegańskie!

Parowóz

Parowóz


Parowóz
, ul. Zawiszy 14 lok.9

Pierożkowe cudeńka z parowników z jednej strony osadzone są mocno w kulinarnych tradycjach Azji, z drugiej w nadzieniach widać wpływy autorskich eksperymentów Parowozowych kucharzy. I świetnie, bo ostatnio jagnięcina z goji czy kaczka z karmelizowaną cebulą zostały wymiecione z naszych parowników z mocą tsunami. Oprócz miejscówki stacjonarnej na Woli, mają też food trucka- wypatrujcie ich różowiutkiego wozu na zlotach!

https://www.facebook.com/FalafelBejrutWarsaw/

https://www.facebook.com/FalafelBejrutWarsaw/

 

Falafel Bejrut, ul. Senatorska 40, ul. Nowolipie 15

Najpyszniejszy falafel w mieście miłośników swego smaku ściąga nawet z końca miasta. Albo wprost z koncertowej sceny, w kolejce bowiem udało nam się już spotkać różne persony polskiego show biznesu. Nic w tym dziwnego, skoro gościom nie żałuje się w Bejrucie nawet takich luksusowych składników jak cudownie słodko-cierpki granat czy odurzającej aromatem kolendry, każdy składnik ląduje w picie, kanapce czy na talerz w ilościach od serca. W dodatku wszystko w opcji wegańskiej i wegetariańskiej!

Bez Ości

Bez Ości

Bez Ości, ul. Hoża 51

Rybne kanapeczki inspirowane popularnymi, hamburskimi fischbrötchen. Idealne dla rybnych smakoszy oraz leniuszków, które to ryby miłują, jednak ości się boją. Pyszne matiasy wsuniecie na deseczce lub tak jak krewetki, pstrągi, makrelę czy łososia, w uformowanej ręcznie, super bułce z piekarni Wanda, w towarzystwie sosów i warzyw. Są i niosące pamięć o rodzinnym domu kanapeczki z rybną pastą oraz wzorowana na węgierskim znanym daniu nowość, zupa rybna!

https://www.facebook.com/wafflove/

https://www.facebook.com/wafflove/

Waff’love, ul. Senatorska 28

Urocze, pastelowe wnętrze kryje niemniej śliczne, słodkie pyszności, czyli przyrządzane zgodnie z tradycyjnymi recepturami, belgijskie wafle. Wypieka się je na bieżąco, więc serwowane są zawsze na gorąco. Dodatek perłowego cukru sprawia, że uzyskują wspaniały, karmelowy smak. Można je połączyć z kolejną, zakładową specjalnością, a więc kręconymi na miejscu lodami lub doskonałymi konfiturami, owocami, belgijską czekoladą… Gofry wysiadają!

 

W tym artykule: