Miso Place
mistrzowskie miski
w Starym Podgórzu

Ich miłość do miso jest tak wielka, że dodają jej do wszystkiego. Czy pasta ze sfermentowanej soi jest wystarczająco sexy, żeby zbudować na niej koncept restauracji? Z takiego założenia wyszły założycielki Miso Place, które, jak mówią same o sobie, są “miso horny”.

Miso Place mieści się w Starym Podgórzu, tuż przy Koronie. To niewielki street foodowy bar –  nie spodziewajcie się tu porcelany, obsługi kelnerskiej ani białych obrusów. W tym małym, ale świetnie zaprojektowanym lokalu, króluje minimalizm. Za projekt wnętrza odpowiedzialni są Piotr Kosydar i Anna Gajowiec, którzy dostali za zadanie odczarować casualowe wyobrażenie street foodu. Nas zachwyciły detale – piękne lustrzane kafelki, złote lampy, świeże kwiaty, a nawet wizytówki drukowane letterpressem. 

Udziela nam się ten ZEN!

Udziela nam się ten ZEN!

Składnikiem obecnym we wszystkich daniach (z deserami włącznie!) jest miso – umamiczna pasta, która powstaje z długo fermentowanej soi, jęczmienia i soli. Miso jest jednym z najbardziej popularnych produktów w kuchni Japońskiej. Jest też niezwykle odżywcza – bogata w białko, antyoksydanty, witaminy i minerały pasta stanowi podstawę zdrowej diety Japończyków. Więcej o jej walorach zdrowotnych możecie poczytać w uroczej broszurce wydanej przez Japońskie Biuro Promocji Miso (!).

Większości osób kojarzy się ona z prostą zupą misoshiru, którą w Japonii jada się nawet na śniadanie. W Polsce często traktowana jest po macoszemu – podaje się ją jako przystawkę i nie każdy za nią przepada. Tym większe brawa dla właścicieli za odważny koncept, który w dodatku ulokowany został z dala od najpopularniejszych krakowskich gastro szlaków.

Menu w Miso Place zmienia się co tydzień, co zachęca do częstych odwiedzin. Stałym punktem karty jest zdrowa, niskokaloryczna zupa misoshiru z klasycznymi dodatkami: grzybami shiitake, glonami wakame i kawałkami tofu (14 zł). Zupa miso pojawia się też w innych odsłonach, np. w wersji wegańskiej, z makaronem sojowym, edamame, boczniakami czy fioletowymi ziemniakami.

Z takimi sałatkami to można zacząć jeść sałatki!

Z takimi sałatkami to można zacząć jeść sałatki!

Ramen miso na wegańskim bulionie, dla chętnych z jajem i yakitori

Ramen miso na wegańskim bulionie, dla chętnych z jajem i yakitori. Bierzemy full opcję!

 

Na tych, którzy wolą tłustsze przyjemności, czeka warzywna tempura lub inne smażone opcje, takie jak krewetki lub kalmary w panko. Na zielono pochrupiemy fasolkę edamame i ciekawie skomponowane sałatki. Ostatnio w menu pojawił się również ramen miso z jajkiem i yakitori oraz sprężysty udon z kurczakiem i warzywami w słodkim sosie. My czekamy na powrót idealnie soczystego kurczaka na krótkoziarnistym ryżu, który chwycił nas za serca w pierwszych dniach działalności Miso Place. Ceny dań głównych oscylują w granicach 20-25 zł.

Badania dowodzą, że 98% Polaków kocha tempurę.

Badania dowodzą, że 98% Polaków kocha tempurę.

Tempura, tempura i jeszcze trochę tempury!

Tempura, tempura i jeszcze trochę tempury!

Grzechem będzie nie wspomnieć o deserach, które są tu po prostu fantastyczne. Miśki są mistrzyniami deserów – ich sernik z karmelem i krem cytrynowy (14-15 zł) śnią nam się po nocach! Oczywiście w nich też znajduje się pasta miso, której mineralny smak wspaniale wzmacnia deserowe wrażenia. Porcje deserów są spore! Jeżeli planujecie spróbować kilku pozycji z menu i zwieńczyć posiłek deserem, to jeden na dwoje powinien Wam wystarczyć. 

Aż chce się wskoczyć do tej miski!

Aż chce się wskoczyć do tej miski!

Krem cytrynowy z sezamkami miso - ktoś tu jest słodkim geniuszem!

Krem cytrynowy z sezamkami miso – ktoś tu jest słodkim geniuszem!

Cieszy nas wiadomość, że Miso Place spotkało się z ciepłym przyjęciem ze strony Podgórzan. Miejsce jest chętnie odwiedzane przez mieszkańców dzielnicy, co pokazuje, że Stare Podgórze łaknie dobrej gastronomii.

To jak, jesteście miso horny?

MISO PLACE, ul. Legionów Piłsudskiego 2, Kraków
Fanpage Miso Place TUTAJ