Kawiarnia na WAGĘ złota!

Mówią, że kawa jest jak przytulenie w kubku. Jeśli rzeczywiście tak jest, to na ul. Tęczowej otworzyło się miejsce pełne ciepłych, miłych i aromatycznych uścisków. Nowa kawiarnia Waga serwuje kawę Monko, co w języku sotho znaczy „zapach” i taka jest właśnie ta kawa – aromatyczna.

Zaczynając od tego, co w kawiarni najważniejsze – czarny napar! W Wadze dostaniemy dwie linie kaw: klasyczna linia – Monko oraz sezonowa – ciekawa. Linia klasyczna jest już dobrze znana przez wrocławskich kawoszy; to nie tylko 100% arabika, ale i robusta, którą polecamy również zakupić do ekspresów domowych. Druga linia, to kawy, które pojawiają się sezonowo, w zależności od aktualnych zbiorów na plantacjach.

Parzenie espresso bariści Monko mają opanowane do perfekcji!/ fot. team Monko

Ale dripy są tutaj równie dobre (jak nie lepsze!) / fot. team Monko

Znajdą tu swoje miejsce zarówno ci, którzy w biegu złapią na szybko latte, jak i prawdziwi smakosze małej czarnej. Gdy już posmakujecie Monko, z pewnością będziecie chcieli zabrać ją do domu, dlatego dostępne są również ziarna do kupienia na wynos oraz maszyny i akcesoria do parzenia. Bariści doradzą, jak parzyć kawę w domu, jakiego sprzętu użyć i odpowiedzą na każde kawowe pytanie.

Zaparzą Wam tu kawę na miejscu,

ale będziecie ją mogli też zabrać do domu!

W menu poza kawami znajdują się również inne napoje: herbata, ice tea, mleko z miodem, inka, kakao, gorącą czekolada, a mleko znajdziecie w wersji tradycyjnej, ryżowe, sojowe, kokosowe i bez laktozy. Ekipa z Wagi codziennie zaskoczy was nowymi propozycjami na coś do przegryzienia: kanapki, serniki, jabłeczniki, ciasteczka i wiele, wiele innych.

Jak kawa,

to i coś do kawy!

Mówiąc o Wadze nie sposób pominąć jej nazwy i wyglądu – kilkumetrowy budynek to unikatowa już dziś, stara waga przemysłowa, zrekonstruowana pod pieczą konserwatora zabytków, zgodnie z oryginalnymi projektami. Do wnętrza wpada dużo światła, a zieleń roślin sprawia, że chce się tu odpocząć. W cieplejsze dni przed Wagą wystawione zostają leżaczki.

W pochmurne dni możecie się schować do środka Wagi,

a w słoneczne napić się nitro lub tonic espresso;)

Wszystko w lokalu jest eko (opracowali nawet system, który odzyskuje wodę z produkcji kostek lodu), a dodatkowo zawsze dostępny jest kranik z wodą do picia całkowicie za darmo i to nie tylko dla was, ale i dla waszych pupili, którzy są w Wadze zawsze mile widziani.

Samoobsługowy kranik z filtrowaną wodą – to lubimy i popieramy!

W Monko szukajcie też naszych map na wiosnę i lato 2019!

Jeśli już pokochaliście Wagę i kawę Monko, to zdradzimy wam, że już niedługo szykują otwarcie drugiego lokalu bistro z pysznym jedzeniem, piwem kraftowym i, oczywiście, aromatycznymi kawami.

W tym artykule: