Gdzie na wino
we Wrocławiu?
TOP 13 miejsc!

Białe lub czerwone, wytrawne lub słodkie, a może musujące i orzeźwiające? Wino jak człowiek, każde inne, mniej lub bardziej skomplikowane, potrafiące zmieniać się z każdym kolejnym łykiem. Mimo pewnych reguł, które rządzą winnym światem ciężko jest skategoryzować ten jeden z najstarszych trunków w jakikolwiek sposób. Każdy z nas ma inny gust, inne preferencje i oczekiwania, które zmieniają się w zależności od okazji, dnia lub humoru. Poniżej specjalnie dla Was pierwszy spis wrocławskich wine barów i miejsc, gdzie można znaleźć ciekawe butelki, które (mamy nadzieje) trafią w Wasze winne gusta i pozwolą rozwinąć smakowe palety.

 

#Warsztat Food & Garden, ul. Niedźwiedzia 5

Miejsce z jednym z piękniejszych ogrodów w mieście, oferujące szeroką i bardzo intrygującą kartę win. Butelki w Warsztacie to pozycje z niewielkich winnic z całej Europy, starannie dobierane przez tutejszego sommeliera. Dla fanów tego szlachetnego trunku to miejsce obowiązkowe, bo wina tutaj są niespotykane, wyjątkowe i przepyszne! Liczy się przede wszystkim czystość i aromatyczność owocu, a na półkach można znaleźć dużo win naturalnych i biodynamicznych. Butelki otwierane na kieliszki stale rotują, co pozwala na odkrywanie zróżnicowanych smaków i niesamowite nowe doświadczenia. Sama karta również nieustannie się zmienia, przez co nie ma tutaj szans na nudę. Kolejnym atutem tutejszych win jest ich bardzo przystępna cena. Możliwość kupienia butelek  na wynos bez korkowego, to nowy pomysł w Warsztacie. Podczas kolejnej wizyty koniecznie spróbujcie wina pomarańczowego Cantina Giardino Anfora serwowane z magnuma, które zaskoczy Was smakiem skórki z pomarańczy, suszonej moreli, miodu i grejpfruta połączonego z subtelną goryczką i delikatną kwasowością. Dla wine freak’ów pozycja obowiązkowa to dzika Rosatea, która łączy w sobie wiele białych i czerwonych szczepów i zaskakująco zmienia się każdym kolejnym łykiem.

Urokliwe miejsc to szklarnia w Warsztacie

Śledźcie nowości Warsztatu

#TASZKA, Rynek 53/55

Niesamowite wnętrze, które w jednej chwili przenosi Was do serca Lizbony. Na ścianach azulejo, a w kieliszkach najlepsze portugalskie specjały. Właściele Taszki osobiście importują każdą butelkę dostępną w lokalu. Możliwość kupna na wynos za mniej o 25 zł to kolejny atut tego wine baru. Kilka pozycji z Niemiec (czasem również z innych krajów) uzupełnia bardzo szeroką kartę portugalskich etykiet. Miejsce w samym sercu Wrocławia, w którym szybko poczujecie niezobowiązujący południowy klimat. Dodatkowo ciekawe przekąski i petiscos – mniejsze dania zaspokoją głód i doskonale połączą się z tym, czego będziecie próbować. Karta win często się rotuje, pozycje na kieliszki również zmieniają się nieustająco. Etykiety dostępne w Taszce zasilają również karty win kilku restauracji we Wrocławiu. Nie ma nudy, a ciekawe wina dają niesamowitą radość przy każdym łyku.

TASZKA – wszystko o Portugalii we Wrocławiu

#Sote – wine pub&food, ul. Sikorskiego 7a

Stworzony z myślą o wszystkich, którzy po prostu lubią wino i dobrą, niezobowiązującą kuchnię. Wine Pub, w którym znajdziecie butelki z niszowych winnic Austrii, Węgier, Włoch, Portugalii, Hiszpanii czy Francji. Karta win (która zmieniać się będzie sezonowo) dostępnych na kieliszki bardzo ułatwia wybór dzięki krótkim opisom każdej butelki. Dodatkowo na półkach sporo win naturalnych, zakupy na wynos są 20% tańsze niż w lokalu. Do wina obowiązkowo spróbujcie kuchni opartej na sezonowych składnikach, która ma w prosty sposób cieszyć podniebienie. Na letnie dni polecamy pysznego, orzeźwiającego Rieslinga Rethink z Doliny Mozeli, w którego dość złożonym ciele znajdziecie dużo cytrusów oraz jabłek –  doskonały dodatek do lżejszych dań z karty. Wielbiciele czerwieni koniecznie muszą spróbować węgierskiego Pinot Noir z 2011, który najpierw zaskakuje lekkością ciała, by z czasem pokazać aromaty ciemnych owoców, beczki i orzechów.

Sote – comfort food w połączeniu z winem = miłość

Sote to jeden z najnowszych winnych adresów we Wrocławiu

#Winoteka Italian Wine Bar, ul. Kiełbaśnicza 2*

Niepozorny lokal schowany przy ul. Kiełbaśniczej, który w kilka sekund przeniesie Was do ojczyzny pizzy i makaronu. Winoteka to miejsce z pasją, serwujące doskonałe włoskie wina i przekąski z najwyższej jakości produktów sprowadzanych z tego kraju. Jak to w prawdziwym włoskim wine barze przystało,  nie ma tutaj karty win, ponieważ ich rotacja jest ogromna. Właściciele osobiście czuwają nad importem każdej butelki przy współpracy z winnicami ze wszystkich regionów Italii. Niezależnie od Waszej znajomości winiarskiego świata, bardzo kompetentna obsługa pomoże każdemu wybrać coś dla siebie. Dodatkowo Winoteka oferuje szkolenia z wina oraz degustacje, nie tylko tego szlachetnego trunku, ale również oliwy czy innych włoskich specjałów. Warto podkreślić, że każda butelka jest otwierana na kieliszki, co pozwala na szerokie degustacje i zabawę, o którą przecież w winie chodzi.

Zapamiętajcie logo Winoteki i śledźcie jej poczynani z Bistro 8 i 1/2

W Winotece poczujecie włoskie słońce

 

#Mercado Tapas Bistro, ul. Bogusławskiego 15

Pierwszy tapas bar we Wrocławiu oferuje bardzo zmienną i niesamowicie przystępną kartę win. W Mercado do doskonałego jedzenia możecie dobrać równie dobre wino, które właściciele selekcjonują dla Was osobiście spośród hiszpańskich specjałów. Pasję widać w każdym aspekcie funkcjonowaniu lokalu, karta z jedzeniem zmienia się sezonowo, a wraz z nią etykiety win dostępnych w Mercado. Wine list oprócz klasyków z Rioja-y czy Priorat-u proponuje etykiety z niszowych i mniej znanych winnic z całej Hiszpanii. Rotacja win jest duża, więc warto wpadać tutaj częściej w poszukiwaniu swoich winnych preferencji. Miejcie oczy szeroko otwarte, ponieważ Mercado szykuje się do rozszerzenia oferty jednego z najbardziej popularnych hiszpańskich trunków, któremu bardzo niedaleko do wina!

Idealny pairing wina i jedzenia – Mercado Tapas Bistro

#Cocofli – books art cafe wine bar, ul. Włodkowica 9

Kolejny ciekawy koncept łączący wino i… kawę. Cocofli Art Cafe & Wine Bar zaczynało jako księgarnia i powoli przekształciło się w miejsce spotkań przy winie. Wiele pozycji serwowanych na kieliszki ułatwi Wam wybór nawet, gdy nie będziecie do końca przekonani, na co macie ochotę. Szczególną popularnością cieszą się wina izraelskie wpasowujące się w klimat dzielnicy z przyległą synagogą. Dodatkowo duży wybór butelek, które można kupić na wynos lub poprosić o otwarcie na miejscu z dodatkową opłatą korkowego. Na letnie dni szczególnie polecają się francuskie biele z orzeźwiającą i cytrusową Caprice Colombelle na czele, a fani czerwieni zdecydowanie powinni spróbować popularnych izraelskich etykiet.

Winnica na Solnym to urocze gniazdko z jeszcze bardziej klimatycznym ogrodem

Cocofli – wino i kawa

#Winnica na Solnym, Plac Solny 14

W urokliwym podwórku przy placu Solnym znajduje się jedno z najpopularniejszych i bardzo klimatycznych miejsc na wino – Winnica. Właściciele sami nadzorują import butelek z całej Europy skupiając się w głównej mierze na Francji. Niesamowity wystrój i niewielka przestrzeń nadają temj przestrzeni specyficzny klimat, idealny do odpoczynku przy kieliszku wina. Koniecznie musicie odwiedzić to miejsce w ciepły letni dzień by odprężyć się w zielonym i niezwykle urokliwym ogródku. Ceny są bardzo przystępne, a dość duży wybór win serwowanych na kieliszki pozwala na odkrycie rodzajów i aromatów ukrytych w poszczególnych szczepach. Do wina można zamówić przekąski, które doskonale łączą się ze smakami ukrytymi w kolejnych butelkach. Warto dodać, że można kupić tutaj wiele etykiet na wynos, a w dodatku w środy wszystkie wina serwowane są bez korkowego!

#Oda Bistro, ul. Cybuskiego 17/1a

Miejsce, które na pewno kojarzy się większości z Was z pysznym jedzeniem tworzonym z lokalnych produktów. Nieprzekombinowane talerze łączą się tutaj z jedną z odważniejszych kart win w mieście. Ekipa Ody nie idzie na skróty zarówno w kwestii kuchni, jak i w kwestii wina. Karta bardzo często się rotuje ze względu na współpracę z kilkoma dystrybutorami i winnicami. Oda to może niekoniecznie miejsce typowo na wino, ale na pewno nie można przeoczyć proponowanych etykiet i warto pochylić się nad pozycjami, które pochodzą z niszowych winnic z całej Europy. Otworzą one Wasze umysły na inne kierunki popularne w ostatnich latach na winiarskiej scenie. Dodatkowo, obsługa potrafi hipnotyzować opowieściami o każdej butelce, historiach winiarzy, czy niecodziennych procesach tworzenia. W gorące dni polecamy zacząć od musującego Meinklang’a Foam Somlo, który ożywi Was swoimi aromatami nektarynek i cytrusów. Warto też spróbować naturalnego Pet-Nat’a od Christophera Hoch Kalkspitz’a, który zaskakuje połączeniem nut chlebowych z przyjemnymi jabłkami i cytrusami.

Biodynamiczne, naturalne, lokalne – to słowa klucze dla listy win w Odzie

Jest pyszne jedzenie, ale jak widzicie, wino też jest niezwykle ważne w Odzie

#Zbawcy Win, ul. Włodkowica 9

Nowy wine bar na mapie Wrocławia rozwija już i tak szeroką gastronomiczną ofertę ulicy Włodkowica. Duża dostępność win, które nie są skomplikowane do przyjęcia i są bardzo pijalne pozwala na obszerne degustacje nawet osobom, które do tej pory nie miały wiele wspólnego z tym jednym z najstarszych trunków. W Zbawcach znajdziecie butelki, którymi można niezobowiązująco cieszyć się podczas letnich dni przy akompaniamencie luźnej kuchni stworzonej na potrzeby tutejszej karty. W myśl zasady, że wino jest dla wszystkich i na każdą okazję tutejsi właściciele wybierają etykiety, które zadowolą różne winne gusta. Interesującym pomysłem będzie Wino Tygodnia oraz miesiące tematyczne, podczas których będziecie mogli spróbować win z danego regionu oraz przekąsek również z tej samej destynacji. Na początek Izrael – czyli idealne rozpoczęcie w Dzielnicy Czterech Świątyń.

O winie na luzie z pewnoscią we Wrocławiu opowiedzą Wam Zbawcy Win

Wpadnijcie po zbawienie na Włodkowica

#Pochlebna, ul. Św. Antoniego 15

Miejsce, które na mapie Wrocławia nie jest kojarzone stricte z winem, ale tutejsze etykiety  na pewno są warte uwagi. Dużo pozycji z Polski i modnej Austrii dostępnych w przyjaznych cenach pozwoli Wam na odkrycie nowych smaków z bliższego nam chłodniejszego klimatu. Po kieliszku lub dwóch możecie uraczyć się tutejszą kuchnią, która stawia na lokalność i naturalność swoich produktów. Karta win zmienia się sezonowo proponując przeróżne etykiety, które doskonale łączą się z jedzeniem.  Z wina na uznanie na pewno zasługuje tutaj Lumini z Winnicy Płochockich, które doskonale wpasuje się w klimat lata i da orzeźwienie tak poszukiwane przez wszystkich w gorące dni.

W Pochlebnej nawet w porze lunchu wypada napić się kieliszka wina.

#NieInna, ul. Więzienna 31

Ciekawy koncept, który proponuje niezobowiązującą atmosferę przy winie z prostą kuchnią opartą na wypiekanych tutaj  specjałach. Karta win jest w trakcie zmian i rozbudowy, ale już teraz można znaleźć w niej wyróżniające się pozycje z Austrii, Słowenii, Mołdawii czy Polski. Bardzo przystępną możliwością jest degustacja trzech win białych lub trzech czerwonych. Do wina obowiązkowo polecamy zakup pysznego chleba wypiekanego na miejscu, nie będziecie musieli się martwić o śniadanie następnego dnia. Na lato poleca się świeże i aromatyczne Tilia Estate Pretty Good Sauvignon, a gdy pogoda zaczyna kaprysić warto sięgnąć po pobudzające Cotes du Rhone Saint Pierre.

Wino i pieczywo to idealne zestawienie, które zapewni Wam NieInna

#Corso Wine Bar & Restaurant, ul. Szewska 19/21

Miejsce stworzone przez Włochów jako wine bar, który z czasem przekształcił się w restaurację i pizzerię z obowiązkowo dobrym winem w akompaniamencie. Nieskomplikowana kuchnia stworzona przez szefów kuchni prosto z Italii, którzy do swoich potraw używają wyłącznie włoskich składników. Wino oczywiście również tylko włoskie, sprowadzane od lokalnych importerów lub prosto z winnic. Szeroka i przystępna karta butelek, ale również kilka bardzo ciekawych pozycji na kieliszki czy karafki.  Naszym faworytem jest świeża Falanghina z Kampanii pełna tropikalnych owoców, dojrzałych cytrusów z kwiatowym finishem, która doskonale sprawdzi się na letnie dni.

#OKWineBar, ul. Księcia Witolda 1

Najszersza karta win we Wrocławiu, niesamowite położenie i bardzo pomocna obsługa, to zdecydowanie mocne strony tego miejsca. Ten wine bar oferuje imponujący wybór butelek z całego świata. To, co wyróżnia to miejsce oprócz wyjątkowej lokalizacji to na pewno fakt, że znajdziecie tu etykiety z Nowego Świata niespotykane nigdzie indziej. Niedostępne, owocowe, agresywne i drogie wina to coś, w poszukiwaniu czego możecie ruszyć do OK Wine Baru. Butelki można kupić również na wynos w cenie bez korkowego. Podczas wizyty musicie jednak przygotować się na większe obciążenie swojego portfela, szczególnie jeśli chcecie skorzystać z oferty szefa kuchni. 

OkWineBar znajdziecie przy urokliwej marinie na Księcia Witolda

 

*W trakcie powstawania artykułu Winoteka poinformowała o zmianach, jakie nastapią w tym miejscu. Od czerwca zamyka się ich lokalizacja przy Kiełbaśniczej, a swoje siły łączą z włoskim Bistro 8 i 1/2. Warto śledzić na Facebooku, co szykują. Kiedy projekt nabierze kształów my z pewnością też Was o tym poinformujemy!