Gdzie na wino w Krakowie? TOP 5 Wine Barów.

Wino niegdyś było kojarzone ze specyficznym snobizmem i wykwintnymi restauracjami. Na szczęście nowoczesne wine bary próbują odczarować ten trunek i kuszą niezobowiązującą atmosferą oraz przystępnymi cenami. Już sam fakt sparodiowania enotek w najnowszym sezonie South Parku świadczy o ich wielkiej popularności za granicą (i powoli w Polsce). Kraków też ma się czym pochwalić w tej materii. Poniżej mamy dla Was 5 miejsc, w których warto napić się wina!

# Garaż Wood & Wine, Józefitów 8

Weterani na winiarskim rynku. Był to jeden z pierwszych lokali (jeszcze pod nazwą Wine Garage), w którym można się było dowiedzieć skąd pochodzi jedzenie na twoim talerzu. A to sery skądś tam, pastrami skądinąd, a ocet malinowy prosto z Modeny ( być może tu zmyślam, nie pamiętamy już skąd mieli to cudo!). To wszystko przy lampce świetnego wina. Garaż istnieje do dzisiaj i dobrze się trzyma. Można ich odwiedzić i napić się win świetnej selekcji. Swoją markę budują na importowaniu butelek z niszowych winnic organicznych. W tej chwili w ofercie znajdują się między innymi wina biodynamiczne od Villa Job, wina #wegańskie od Pizzolato czy wina organiczne od Schreiner’a. Kameralnie i dobrze. Możecie nam wierzyć.

www.facebook.com/GarazFoodWine

www.facebook.com/GarazFoodWine

# Winosfera, Plac Szczepański 8

Malutki lokal na rogu Placu Szczepańskiego potrafi zauroczyć od pierwszego wejrzenia. Ciepłe drewno, dobre jedzenie i półki uginające się pod ciężarem butelek. Warto tu zajrzeć. Duży plus za współpracę z Pastrami Deli, dzięki której przy kieliszku wina można zjeść świetną kanapkę z #pastrami. Sami byliśmy zdziwieni, jak bardzo nienachalna i przyjemna atmosfera panuje w Krakowskiej Winosferze. Uwaga na głowy! Posiadają wina musujące na kieliszki!

www.facebook.com/winosferaplacszczepanski

www.facebook.com/winosferaplacszczepanski

# Cudawianki Food & Wine, Pijarska 5

Stosunkowo nowy lokal z uroczym ogródkiem, odwiedzanym przez jeszcze bardziej urocze kociaki. W tej chwili czaru tej małej restauracyjce dodają baśniowe, zimowe dekoracje. Byliśmy tu na spotkaniu biznesowym i jesteśmy na tak! Trochę ukryci ale warto poszukać, szczególnie jeżeli mamy ochotę spotkać się w miejscu eleganckim, ale zarazem przytulnym. Wybór win miły, a jedzenie można by określić mianem zdrowego #comfortfood. Tutaj hitem jest zdecydowanie deska serów, tania i porządna, z wyborem polskich, tradycyjnych produktów. To miejsce polecamy szczególnie na zorganizowane wieczory.

www.facebook.com/cudawiankifoodwine

www.facebook.com/cudawiankifoodwine

# Krako Slow Wines, Lipowa 6F

Cały czas jest o nich bardzo głośno i wcale nas to nie dziwi! W swojej nazwie mają słowo „slow” i nie bez powodu – lokal świadomie promuje ideę slow wine & slow food. Można tu wypić tylko naturalne wina z rejonu Europy Środkowo Wschodniej i Kaukazu, w dodatku bez korkowego (czyli w cenach sklepowych). Organizują mnóstwo koncertów, spotkań z kulturą czy osobami związanymi z gastronomią. Nie będziemy wymieniać jednak wszystkich inicjatyw, bo to temat na osobny artykuł. Definitywnie miejsce, które ma swój #klimat i sprzedaje go całym sercem zadowolonym gościom. My go kupiliśmy.

www.facebook.com/lipowa6f

www.facebook.com/lipowa6f

# BARaWINO, Mostowa 1

W nawiązaniu do nagłówka – jest to lokal, który pokazuje wszystko, co dzieje się w tej chwili na rynku winiarskim. Marka (sic!) Kondrat kojarzyła się kiedyś z raczej nieprzystępną atmosferą. Coś się zmieniło i lepiej dla nas. Nowa winiarnia sygnowana nazwiskiem znanego aktora to zaprzeczenie dla dawnej, nadętej maniery. W tej chwili jest luźno, profesjonalnie i po prostu miło. Świetne miejsce w uroczym zaułku Kazimierza. Polecamy #piątekbezkorkowego. Znajdzie się stolik dla każdego, pomimo że to minimalistycznie urządzone miejsce, wieczorami pęka w szwach. Dla nas hit! I mają nugat z lubianej przez nas cukierni Vanilla!

www.facebook.com/BARaWINO

www.facebook.com/BARaWINO