Francuski numer na Podgórzu. Nowa cukiernia Nad & Greg

Stare Pogórze to specyficzna dzielnica, która dzięki wielu czynnikom, nie poddaje się gentryfikacji i jest takim trochę miastem w mieście. Jedynym przeręblem, który tętni życiem turystycznym i gastronomicznym jest obszar wokół kładki, który jednak systematycznie się rozszerza. To właśnie tam, jeżeli ominiemy bar mleczny, trafimy na nową francuską cukiernię Nad & Greg.

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem ogronym fanem słodkości- jeżdżę, pytam się, rozmawiam, żeby tę wiedzę powoli przedstawiać innym. I kiedy słyszę, że w Krakowie znowu coś się zaczyna dziać w świecie cukierniczym- biegnę. W taki sposób w ostatni poniedziałek znalazłam się w nowym lokalu przy Limanowskiego.

Jeden za drugim! Pyszne ptysie

Jeden za drugim! Pyszne ptysie

Udało mi się skontaktować z właścicielami lokalu, czyli Nadege i Gregiem (a jakże!) i wyciągnąć od nich krótką historię stojącą za projektem. Do Polski przyjechali na wakację trzy lata temu i zakochali się w Krakowie. Obydwoje przyznają się do bycia miłośnikami francuskiego cukiernictwa, zaś sama Nadege postanowiła wziąć swoje hobby na wyższy level i ukończyła kierunek pastry art, dzięki któremu potrafi świetnie posługiwać się smakiem i go równoważyć, kiedy jest taka potrzeba.

A może tarta?

A może tarta?

Głównym założeniem, kiedy tworzy swoje wymarzone słodkości, jest używanie jak największej ilości naturalnych składników, zgodnie ze starą, francuską szkołą. Dlatego w wypiekach z tej cukierni można znaleźć dużo masła, wanilii i śmietanki. Każdy z wymyślonych smaków chou (czyli specyficznej odmiany ptysia) ma przedstawiać kolejne regiony Francji.

Zasadniczo na miejscu możecie znaleźć kilka kategorii produktów:

Francuskie klasyki czyli szalenie popularne Mille Feuille, utożsamiane z kunsztem cukierniczym czy Saint Honore, który jest w pewnym stopniu miniaturą sławnego Croquembouche [zasadniczo te dwa, różnią zazwyczaj kremem, którym nadziewa się ptysie].

Rewia kolorowych makaronów!

Rewia kolorowych makaronów!

Tarty, ale bynajmniej nie w popularnej u nas w kraju formie 32cm, okrągłych ciast. Tarty, które można dostać na podgórzu są miniaturowe i eleganckie. Spróbujcie chociażby malinowej, póki mamy sezon.

Tour de France, to seria o której wspominaliśmy wcześniej, kryjąca w sobie różne odsłony choux cracquelin. Lawendowa Prowansja czy egzotyczna Martynika? Wybór jest wasz.

Słodycze- na tę chwilę ich kolekcja zawiera tęczowe makaroniki oraz klasyczne magdalenki.

Wypieki, tak jak można się było spodziewać, reprezentowane są przez brioszki i croissanty, ale można się spodziewać, że ta sekcja także zostanie rozwinięta.

Zobaczcie sami,

Nad & Greg

Rynek Podgórski 11

https://www.facebook.com/cukiernianadgreg/?fref=ts