Dr Irena Eris Tasty Stories – znów było przepięknie

Co rok wracamy do Was z relacjami z kolacji Tasty Stories by Dr Irena Eris, bo też co rok z niekłamaną przyjemnością robimy sobie tych kilka dni przerwy od pracy, by wyjechać w przepiękne okolice, w których położone są hotele – do Krynicy-Zdroju oraz na Wzgórza Dylewskie.

Kolacje pod szyldem Dr Irena Eris Tasty Stories odbywają się od trzech lat, w dwóch lokalizacjach. Wrześniowa edycja to spotkanie w Krynicy, zaś październikowa odbywa się na Wzgórzach Dylewskich. Bilety na oba wydarzenia sprzedają się na pniu, na długo przed oficjalnym ogłoszeniem terminu! Przy stole zasiadają więc stali bywalcy, a także ci goście hoteli SPA Dr Ireny Eris, którzy wykażą się najlepszym refleksem. Na szczęście znajduje się miejsce także i dla nas, ponieważ od samego początku wspieramy ten piękny projekt naszym patronatem medialnym.

Sam projekt to połączenie sił zdolnych szefów kuchni i lokalnych producentów i hodowców, których produkty grają pierwsze skrzypce podczas specjalnej finałowej kolacji. Smaczne historie to historie życia, pasji i poświęcenia, których owocem jest wspaniały, jakościowy produkt. W tym roku bohaterami projektu byli Grażyna Betlej-Furman z Ropek, która odtwarza smaki kuchni łemkowskiej, Jadwiga Krok – nauczycielka prowadząca z mężem ekologiczną hodowlę kapłonów i perliczek, Katarzyna Miernik-Pietruszewska, cukierniczka i organizatorka Święta Rydza oraz Zbigniew Krzyżak, były budowlaniec, który teraz prowadzi winnicę w Chodorowej.

Tegoroczna edycja Tasty Stories by Dr Irena Eris 

Przed wydarzeniem w sieci pojawił się film, ukazujący rąbek tego, co miało na nas czekać. Zobaczcie sami!

Hotel SPA dr Ireny Eris w Krynicy-Zdroju to nasze ulubione miejsce na ucieczkę od miasta. Sama Krynica we wrześniu ma w sobie niespieszny luz i dekadencką nutkę retro kurortu. Ten czas w Beskidzie Sądeckim wygląda jak sielska bajka – chłodne poranki, łagodne słońce, lekka rosa na trawie i ta dojrzała zieleń, mocno rozważająca zmianę odcienia na żółty. Po przyjeździe czekała na nas nie lada niespodzianka. By dostarczyć nam jeszcze więcej wrażeń, hotel podarował nam na cały weekend przestronny apartament z zapierającym dech widokiem na Jaworzynę. 

Z miejsca zapomnieliśmy o pracy!

W takim łóżku to tylko kolorowe sny

W hotelu gościliśmy nie po raz pierwszy. Uwielbiamy tutejszą gościnność, wspaniałe jedzenie restauracji Szósty Zmysł, relaksującą strefę SPA i świetny Kosmetyczny Instytut. Sprawdźcie napisaną przez nas relację z pobytu w Hotelu SPA dr Irena Eris w Krynicy-Zdroju. [KLIK]

Winnica Chodorowa była jednym z bohaterów tegorocznej edycji projektu

Weekend powitaliśmy kieliszkiem wina (a nawet kilkoma) podczas wieczornej degustacji z Winnicą Chodorowa. Właściciel winnicy, Zbigniew Krzyżak, otworzył sześć przyjemnych butelek, a każdą z nich wzbogacił ciekawą historią i komentarzem. Nam szczególnie przypadło do gustu musujące wino jabłkowe, od którego zaczęliśmy wieczór. Po degustacji, jeszcze z kieliszkiem w ręku, oglądnęliśmy wybrany przez FILMS FOR FOOD dokument “Wino we krwi’.

W sobotni poranek hotelowe lobby wypełniło się zapachami regionalnych serów, wędzonych ryb i świeżego chleba. Na gości czekali bowiem okoliczni producenci ze swoimi wspaniałymi wyrobami. Każdy z hotelowych gości znalazł tu coś dla siebie lub na prezent dla bliskich.

Była okazja, by zakupić butelki z Chodorowej

Wędzone pstrągi i pięknie zapakowane przetwory

W okolicach Krynicy nie brakuje tradycyjnych piekarni

Wrzesień to ostatni moment na oscypka z owczego mleka

W czasie gdy my spacerowaliśmy po deptaku i degustowaliśmy krynicką “Słotwinkę”, w hotelowej kuchni trwały pieczołowite przygotowania do kolacji. U boku Janusza Myjaka, Szefa Kuchni Restauracji Szósty Zmysł, krzątali się zaproszeni do współpracy jego przyjaciele, wybitni szefowie – Patrycja Stefanów-Kot (Restauracja Koncertowa w Krynicy-Zdroju), Marcin Jamroszczyk (Bałtowski Zapiecek), Marcin Siwak (Hotel Park Szczecin). Ich przygotowania do tego wieczoru zaczęły się kilka miesięcy wcześniej, każdy bowiem zaangażowany był w planowanie autorskiego menu opartego o inspirujące produkty pochodzące od bohaterów projektu Dr Irena Eris Tasty Stories.

To już, zaczynamy

To tutaj, na polanie przed hotelem, odbywa się kolacja

Złota godzina, ostatnie ciepłe promienie słońca chowającego się za Jaworzyną i lekki chłód zbliżającego się wieczoru – tak malowniczo zaczął się wielozmysłowy spektakl z kulinariami w roli głównej. W kieliszkach czekał aperitif, a na stołach pełne bogactwo regionu – prawdziwa uczta, choć to dopiero przekąski, zapowiedź tego, co miało się wydarzyć za chwilę.

Wrześniowe słońce dodało nostalgicznej nutki

Pięknie przystrojone stoły to znak rozpoznawczy kolacji Tasty Stories

Zaopatrzeni w puchate koce, zajęliśmy miejsca i zaczęliśmy raczyć się domowej roboty pieczywem ze smakowymi masłami, degustując regionalne wędliny, marynowane rydze i inne regionalne wspaniałości. Gdy podając sobie półmiski z jedzeniem, poznaliśmy już swoich współtowarzyszy przy stole, przyszła pora na oficjalne powitanie.

Ekipa jak marzenie.

Kolację poprowadzili Lucyna Zembowicz i Kuba Gutek z projektu Films for Food, którzy od tego roku zaangażowali się w projekt. Opowiadali o produktach, ludziach i inspiracjach, zagadywali krzątających się szefów i dbali o gości. Kilka słów o idei Dr Irena Eris Tasty Stories opowiedziały Katarzyna Szymkiewicz, odpowiedzialna za komunikację grupy Hoteli SPA Dr Irena Eris oraz Anna Pikuła, kierownik ds. marketingu hoteli. Nie sposób pominąć niezwykłego Wojtka Sporka, wieloletniego dyrektora krynickiego hotelu, całym sercem zaangażowanego w działalność obiektu i satysfakcję gości.

Po krótkim wprowadzeniu, zgrana ekipa kelnerska rozpoczęła serwis. Innymi słowy: zaczęły się kulinarne czary…

Mus grzybowy z czarnuszką i sosną, oliwa smakowa

Tatar z sarny ze słonecznikiem i jabłkiem

Bulion z kiszoną kapustą, boczkiem i czarnym czosnkiem

Perliczka, por, kasza gryczana

Jagnięcina z grzybami, kiszką i piwem

Jesiotr ze szpinakowym gołąbkiem, rabarbar, topinambur i piana z chrzanu

Wisienka na torcie, czyli słodkie petit fours

Deser: Dynia z twarogiem, śliwką i migdałami

Zapadał zmrok i z każdym kolejnym daniem robiło się wokół nas coraz ciemniej, aż w końcu noc stworzyła nową, nastrojową scenerię, rozświetloną tylko nielicznymi lampami i płonącymi świecami. 

Kolacja trwa w najlepsze

Dla zmarzniętych i dla klimatu – płonące polana drewna

 

Ten wieczór zapamiętamy na długo – twarze ludzi, rozmowy przy stole, ciężką pracę kucharzy i dumę na ich twarzach, gdy serwis zakończył się brawami na stojąco. Co za przeżycie! Do zobaczenia, mamy nadzieję, już za rok.

Zobaczcie film – relację z wydarzenia i… jeśli chcecie tam być za rok, to najlepiej zarezerwujcie miejsca już teraz!

Tekst powstał we współpracy z Hotelem SPA Dr Ireny Eris w Krynicy-Zdroju. Have a Bite jest patronem medialnym cyklu kolacji Dr Irena Eris Tasty Stories.